Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Sfinks

Tak ją znaleźli, czaszka rozłupana,
w bezwładnej dłoni rury stal gorąca.
Tłum gapił się. Karetka przyjechała
i do miejskiego szpitala ją wiozła.

Tylko raz jeden oko otworzyła…
Ni listu, ni imienia, tylko suknia, szal;
A potem przyszedł lekarz, o coś pytał,
i potem ksiądz. – Milczała strasznie tak.

Lecz późną nocą chciała coś powiedzieć,
coś wyznać... Ale w sali nikt nie słuchał.
Rzężenie. – Potem zaraz ją wynieśli,
ją i jej ból. –
Na dworze pustka głucha.

Ten wiersz przeczytano 3101 razy
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Za takie tłumaczenie powinno być dożywocie, bez możliwości apelacji!! Nie wiem, kto był takim geniuszem, ale o niemieckim nie maił pojęcia. Rilke był wspaniałym poetą - ktoś zrobił z niego grafomana.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »