Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

... ku przewrotności...


Wykrzyczę teraz losie mój dranny
całą szkaradę jestestwa twego,
ty tak banalny, tak nienaganny
uginasz karku znowu mojego.

Gdy tylko nogi sprostować zdołam
ty już mi kłody pod nie szykujesz,
a kiedy w bólu pomocy wołam
jako koneser słowa smakujesz.

Kiedy oblicze z łez już wyprane
i serce w pustce znajduje schron,
szepczesz namietnie: będzie ci dane
na gruzach nowy powstanie dom.

Gdzieś na bezdrożach porzucisz słowa
sycąc się kroplą wzburzonej krwi,
wracając zawsze, kiedy od nowa
zaczynam życia otwierać drzwi.

autor

smutne oczy

Dodano: 2008-05-24 14:03:14
Ten wiersz przeczytano 290 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Rymowany Klimat Dramatyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

edith_k@ edith_k@

Emocje ukazane w tym wierszu mówią wszystko. Bardzo
ładnie napisany wiersz. trzy pierwsze zwrotki
wspaniałe. Ostatnia zwrotka ładnie dopełnia całość

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »