Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

... na kolanach...

Dary od losu to wyróżnienie,
a mój przeklenstwem wisi nad głową,
gdy kłamstw pozłotą stroisz swe czoło
me oczy płoną dziwnie złowrogo.

Opuszczam wzrok, zaciskam dłonie
i klnę w skrytości nad swoją dolą,
dlaczego wiary nie ma już we mnie
te słowa " szczere " okrutnie tak bolą.

Losie przewrotny, zabierz swe dary
i naiwności otwórz mi bramy,
kiedy zawierzam rozwiewasz mary
nagością prawdy zapełniasz ramy.

Po cóż mi dar, po cóż mi rany
nieświadomością świat malowany
i bardziej czuły i kolorowy
i taki jakby dla mnie oddany.

Ani je chciałam, ani pragnęłam
po cóz mi, powiedz, to wyróżnienie?!
A tyś wypalił we mnie to znamię
wyjałowioną zostawił ziemię.

Czy widzisz losie jaki to ciężar
jak bardzo smutkiem tkane me dzieje?!
Odbierz mi moc widzenia fałszu
niechaj ma dusza raz się zaśmieje.

autor

smutne oczy

Dodano: 2008-04-26 04:59:27
Ten wiersz przeczytano 414 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Bez rymów Klimat Smutny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »