Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

201 Dlaczego nie słyszę...

...Wiktorze dziękuję za wiatr...



Wróciłeś, choć położyłeś się
na krótko nie obok.
Świadomość, że jesteś
ucieszyła. - Cały mój...

Niby mogę spać
spokojnym snem...
jednak, stres i nerwy szarpią
wróciłeś. - Dlaczego
nie słyszę?

autor

beano

Dodano: 2020-06-25 06:04:41
Ten wiersz przeczytano 572 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Biały Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (45)

beano beano

tsmat
lubię ludzi z poczuciem humoru:)
:)))

tsmat tsmat

Chyba zasnął... i nie chrapie.
hmmm
;)

beano beano

Pan Bodek
dziękuję bardzo za miłe słowa i czytanie:)
pozdrawiam serdecznie z rana:)

Pan Bodek Pan Bodek

Bliskości czasami nie da się "usłyszeć", bo to zależy
od tego kto "mówi" i jak "mówi".

Bardzo dobry wiersz Beatko.
Łączę serdeczne pozdrowienia:)

beano beano

TOM.ash
hahahahahhahaha
ja jeszce na jabłuszku zatańczę:)
a u ciebie to nawet ząbków nie widać:)))

TOM.ash TOM.ash

Beata

Widocznie my stare juz sa i zamiast sluchac
zgadujemy:))))))))

beano beano

TOM.ashu pzreca ja zrozumiała kto głuchy, ino mi sie
nie chciało śmioć:)) bo akuratnie miała ja dylematy z
... na temat świecenia w zaawansowanym wieku:))

TOM.ash TOM.ash

Bo to nie o peelce... tylko o TOMashu, ktory nie
uslyszale peelki i poszedl do lekarza, dalej znasz:))

Kawal przeca obaza dziadka, ze ponoc gluchy a nie
peelke..........:))

beano beano

a moja peelka nie jest głucha:))))))

beano beano

TOM.ashu
nie rozśmieszył mnie ten kawał:(
raczej zastanowił...
ale dziękuję;)

TOM.ash TOM.ash

A odpowiem moim ulubionym kawelem z netu:)

Do laryngologa przychodzi starszy pan.
-Panie doktorze kochany , niech mi pan pomoże .
Moja żona jest głucha .
- No dobrze , to niech pan przyprowadzi żonę do mnie .

-Panie doktorze , proszę niech mi pan da jakąś receptę
,żona nie przyjdzie .

-No dobrze zrobimy tak , powiem panu jak przeprowadzić
test , a ja potem będę wiedział jak dalej postąpić
- Panie doktorze kochany , wszystko co pan każe .
-Proszę pana test polega na tym ,żeby mówić jedno i to
samo zdanie , tylko z różnych odległości.
- A jakie zdanie ?
-To nie ma znaczenia , tylko proszę pamiętać o
zachowaniu odległości .
- no dobrze , jak mam zacząć?
-na początku powie pan do żony z odległości 3 metrów ,
potem z odległości 2 metrów , gdyby nie słyszała, a
jeżeli jeszcze nie usłyszy z odległości 1 metra .
Poszedł facet do żony , chodzi , chodzi i nie wie jak
zacząć , żona w kuchni , on w pokoju ....
Myśli sobie zawołam z pokoju najpierw.....
- CO DZISIAJ NA OBIAD ?
siedzi , słucha ...cisza , nic ....
Wyszedł stanął trzy metry od żony i woła ;
- CO DZISIAJ NA OBIAD ?
siedzi , słucha ...cisza , nic ....
podszedł trochę i pyta z odległości 2 metrów :
- CO DZISIAJ NA OBIAD ?
siedzi , słucha ...cisza , nic ....
Podszedł znowu , teraz już na odległość metra i pyta :

- CO DZISIAJ NA OBIAD ?
siedzi , słucha ...cisza , nic ....
-Cholera !!!! TRZY RAZY MÓWIŁAM, ŻE RYBAAAAAA
!!!!!....

beano beano

Kazimierz Surzyn
dziękuję za podzielenie się refleksją
:)

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Wymowne i bardzo mądre przesłanie, pozdrawiam ciepło.

beano beano

@Najka@
raczej ona zimna
a on ją znów trąca:)))))
;)

@Najka@ @Najka@

...przypomniała mi się piosenka-"On zimny,on zimny,ona
gorąca..."pozdrawiam serdecznie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »