Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

3. Spacer z duchem

Towarzyszę duchowi mojej małżonki nadal w kolejnym odcinku.
Gdy stwierdzono ci po biopsji na ulicy Płockiej w Szpitalu Chorób Płucnych w Warszawie
paraliż kończyn, zostałaś przewieziona do Szpitala Wolskiego na ulicy Kasprzaka.
Dawniej ten szpital nazywał się Szpitalem na Czystem ( Starozakonnym).
Leżał na ówczesnej peryferii Woli będącej już po upadku Priwislenja – terenem miejskim.
Posiadał synagogę i był niewielkim kompleksem pawilonów, administrowanym przez mieszany komitet polsko – żydowski. Był on żydowską placówką medyczną funkcjonująca w latach 1902–1943 w Warszawie. Przez wiele lat uważano ją za jeden z najlepszych i najnowocześniejszych szpitali w Polsce. Dotowany był z ich bardzo skromnych wkładów. Leczył najuboższych pacjentów.
W początkach okupacji hitlerowskiej w Warszawie prowadzono w nim specjalistyczne prace badawcze nad chorobą głodową. Po upadku powstania w getcie warszawskim był tam szpital Wojskowy dla Wehrmachtu. Szpitale żydowskie, w tym Szpital Św, Ducha, przeniesiono na ulicę Elektoralną. Tak to wynika z map w książce Tadeusza Klimaszewskiego „ Verbrennungkommando Warschau” - Wydawnictwo Czytelnik 1959 r.
Widzisz więc mój duchu jak opisana tutaj historia łączy się ze zbrodniami niemieckimi?

Dodano: 2019-10-27 09:13:18
Ten wiersz przeczytano 388 razy
Oddanych głosów: 45
Rodzaj Bez rymów Klimat Zimny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (14)

wandaw wandaw

Polska wiele przeżyła bolesnych i dramatycznych chwil
Okuppacja była jedną z najgorszych Oby nigdy się nie
powtórzyła
Pozdrawiam serdecznie Jurku :)

wiki20 wiki20

nasze małe ojczyzny i ich historia,,pozdrawiam

Polak patriota Polak patriota

Re, anula-2. Wiesze z cyklu "Spacer z duchem" są
mozolną pracą historyczną. Korzystałem z wielu zdjęć,
gazet po polsku o prowiniencji żydowskiej, map
oryginalnych , map współczesnych nałożonych na
oryginalne ( cykl z getta częstochowskiego). Cieszy
mnie twoja opinia, ale nigdy nie staram się w
dłuższych cyklach mojej prozy historycznej - cykl
Szalony major - poprzestać tylko na jednym wierszu.
Korzystam z wielu żródeł. Przykro
Przykro mi, ale trauma moja po śmierci mojej Marylki
trwa do dzisiaj. A ojciec mój był hubalczykiem i ja o
tym pamiętam... Pozdrawiam.

anula-2 anula-2

Jurku mam radę pospaceruj z żywymi,
pomyślą żeś kumpel jak Święty Władymir.

Pozdrawiam Jurku.

fatamorgana7 fatamorgana7

Dwie historie w pigułce.
Pozdrawiam.

AMOR1988 AMOR1988

Wymowny wiersz na trudny temat.

kuba-winetu kuba-winetu

Historia i pamięć o różnych zdarzenia to ważna rzecz.
Są sprawy które powinny być często wspominane bo
pomogą młodym inaczej spojrzeć na życie .
Pozdrawiam serdecznie.

anna anna

Przypominasz naszą historię.

Polak patriota Polak patriota

joanna Es - Ka. Absolutnie nie uraziłaś. Styl narracji
mam przećwiczony od dawna. Mam wskazówki jak pisać i
jak wzmagać napięcie. Staram sie temu sprostać. Proszę
jeśli chcesz zapoznaj sie z moimi krótkimi
opowiadaniami prozą. Dziękuję

Joanna Es - Ka Joanna Es - Ka

Polak patriota: zwróciłam uwagę na czasy historii -
podoba mi się sam pomysł narracji. Miałam tylko uwagę
do stylu pisania. Sama mam z tym problem. Przepraszam,
jeżeli uraziłam - nie to było moją intencją.

Polak patriota Polak patriota

Re, Joanna Es -Ka. Nie wiem czy zwróciłaś uwagę na
część historyczną i część współczesną mojej narracji.
Jeśli towarzyszę duchowi mojej żony, to jednoczęśnie
cofam sie w moich badaniach do przeszlości. Chorobba
mojej żony to łata 2015 - 2016. Historia Szpitala
Starozakonnego Na Czystem datuje się od końca 19
wieku. Materiały żródłowe to potwierdzają. Proza moja
ma więc dwa akspekty czasu. Dziękuję za komentarz
pozdrawiam

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Przypominasz dramatyczne chwile, z kart naszej
historii.
Pozdrawiam, Jurku :)

jastrz jastrz

Nie znamy historii naszej "małej ojczyzny" i dobrze,
że przypominasz warszawiakom fragmenty ich
przeszłości. Pamiętam mój szok, jak pojechałem do
jakichś moich dalekich krewnych i nocowałem w "pokoju
z zegarem". Żadnego zegara tam nie było, więc rano
zapytałem dlaczego nazywają tak ten pokój. Dostałem
odpowiedź: "Był tu zegar, ale zrabowali go Szwedzi za
Jana Kazimierza".

Joanna Es - Ka Joanna Es - Ka

Historia Szpitala Wolskiego... o niektórych sprawach
nie wiedziałam. Dobre opowiadanie, tylko za dużo jest
w nim słowa "był" - przez co ciężko się czyta. Sama
obecnie pracuję nad stylem pisania opowiadań i wiem
jak ciężko jest wyeliminować pewne naleciałości. Życzę
powodzenia w twórczości :))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »