Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

agonia leśnej iluzji

z gałęzi snu zrzucił nas poranny wiatr
w obłokach niedospanej nocy
odwirowaliśmy nasze myśli
owady wędrowały przez las

potem spadł purpurowy deszcz
w krzyku nadgryzionych zdań
zmył wszystko
ostatnie słowo
z suchego języka
na którym
konał świerszcz

autor

marekg

Dodano: 2021-01-30 19:17:29
Ten wiersz przeczytano 470 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Świat
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (6)

wolnyduch wolnyduch

Tak, Bartek/bort ma rację wiersz
świetny, dobranoc.

MGŁ MGŁ

Szczególnie druga strofa mnie zatrzymała :)
Pozdrawiam serdecznie:)

beano beano

mozę to czas zacząć wszystko od nowa...
bardzo podoba mi sie wiersz i jego wielowymiarowość
pozdrawiam serdecznie

JoViSkA JoViSkA

niesamowity...:) pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)

sisy89 sisy89

Dobry wiersz.
Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »