Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ale meksyk

Udał się Jerzy do Meksyku,
aby przyrodę poznać dziką
i podobało wszystko mu się,
póki nie usiadł na kaktusie.

Resztę urlopu spędził w sali,
gdzie ciernie z tyłka wyciągali,
by Jerzy, już nienajeżony,
powrócić mógł w rodzinne strony.

autor

krzemanka

Dodano: 2019-05-21 08:46:58
Ten wiersz przeczytano 2499 razy
Oddanych głosów: 48
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Ciało
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (77)

MariuszG MariuszG

Gdy dzikość z tyłka wyciągali
Meksyk Jerzemu się oddalił.
Pozdrawiam

krzemanka krzemanka

:) Dzięki BeatoSz za uśmiech i przytulasy. Miłego
wieczoru:)

BeataSz BeataSz

Uśmiałam się...Pozdrawiam czule i do serca Wszystkich
tule...:)

krzemanka krzemanka

:)) Miłego wieczoru Grażyno.

krzemanka krzemanka

Cieszy mnie Twój uśmiech Zenku:)
Anno: fajnie, że sugestia się przydała.
Miłej niedzieli:)

anna anna

Dzięki za podpowiedź.

Zenek 66 Zenek 66

Potrafisz dać dużą dawkę humoru Krzemanko Pozdrawiam
serdecznie

krzemanka krzemanka

Cieszy mnie loko Twój dobry humor.
Miłego dnia:)

loka loka

Po przeczytaniu takiego wiersza,od rana mam dobry
humor.Dziekuje.Pozdrawiam.

krzemanka krzemanka

Dziękuję @Najko@, Arku i Jagódko za Wasze usmiechy.
Miłego wieczoru:)

PanMiś PanMiś

Już wiem dlaczego nie pojadę do Meksyku. ;)
Pozdrawiam, Aniu.

@Najka@ @Najka@

Gapowe tak się kończy...Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »