Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Alfabet agresji



Co znaczy normalnie żyć?
Wystawiam nogę przed siebie
i mając ją w powietrzu zaczynam się kryć...
Tak... źródło wypływa ze świątyni depresji
miejsca zaczynającego się od alfabetu agresji
Niczym blizny na mojej głowie
strach przeniósł się wraz z nimi
nienawidząc odbicia w szarym sobie
Jeszcze wtedy prowadziła mnie gwiazda
była tak piękna jak mój sens
...nawet nie zauważyłem kiedy zgasła
Pozostały okruchy z tamtej jesieni
nikt nie podał mi dłoni
choć o problemach w strachu wiedzieli
Wyśmiewaniem wszystko się zaczęło
'jego ojciec nie ma zębów i chodzi pijany'
lecz najbardziej bolał krzyż na twarzy Mamy...
Podnosiła się nie mając siły
patrzyłem w Jej smutne oczy
które ledwo się tliły
Poniżanie mnożyło nieskończone potęgi
czułem ból nawet w powietrzu
dusza otrzymywała kolejne pręgi
Po ostatniej ranie umarł też ból
Pierwszego lipca pewnego roku pańskiego
doładował ziemię depresji król

autor

Derealizacja

Dodano: 2018-11-09 00:30:53
Ten wiersz przeczytano 98 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

krzemanka krzemanka

Czytelny, pełen smutku przekaz. Traumatyczne przeżycia
w dzieciństwie, mają w pływ na nasze dorosłe życie.
Pozdrawiam autora:)

zefir zefir

ciekawe pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

magda*

(OLA)

AMOR1988


więcej »