Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Anons (odsłona trzecia)

"Chodziliśmy nie szukając się, ale wiedząc, że chodzimy po to, żeby się znaleźć." Julio Cortázar, Gra w klasy




Całkiem przypadkiem na portalu, broń Boże randkowym,
między słowami nic nie znaczącej i bzdurnej rozmowy
zaskoczyło obopólne zainteresowanie różnymi drobiazgami.
Ona nie całkiem doskonała. On z życiowymi mankamentami.

Anons nosili w sobie od dawna, lecz strach odwagę zabierał.
Pani panu do gustu przypadła. Pan tej pani samotność umilał.
W którejś rozmowie bariery trzasnęły – „Szukam pana…” –
napisała pani drżącą ręką i mocnym rumieńcem oblana.

„Szukam pani…” - natychmiast pan odpowiedział nim zrozumiał,
że nie bardzo jeszcze wie… czy we dwoje żyć będzie umiał?
„To może jeszcze nie teraz….” – szybko nadeszła rezygnacja pani.
Pan wziął głęboki oddech i zaryzykował – „Może się … spotkamy?”




Nic już więcej nie będę bajdurzyć o spotkaniu Pana i Pani.
Coś się wydarzyło, lecz co?....... dopowiedzcie już sami…….

autor

Maja- Marc

Dodano: 2020-08-09 17:20:41
Ten wiersz przeczytano 411 razy
Oddanych głosów: 29
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (29)

_wena_ _wena_

spodobały mi się trzy odsłony
mam nadzieję, że pan i pani są w sobie zakochani, i
będą żyli długo w zdrowiu, szczęściu i miłości
autorce życzę miłego wieczoru :)

wandaw wandaw

Sadzę ze zakonczyło się to wielką miłoscią :)
Pozdrawiam serdecznie Maju i sercem dziekuję :) w
swoim i Remisia imieniu :)

Maja- Marc Maja- Marc

Witam serdecznie "moich" czytelników ślę ukłony i
podziękowania za wizytę!


mariat - dziękuję za troskę i bardzo duże
zainteresowanie moją personą, szkoda tylko, że zero
słowa o treści i formie mojego wiersza....

już się tłumaczę z nieobecności - wpadam kiedy mam
czas, ochotę i potrzebę.... nie tylko chlebem (poezją)
się żywię...

życzę zdrowia i wzlotów ducha :)

mariat mariat

Do licha! Tyle dni minęło i nic ptaszki nie ćwierkały
- więc jak mamy się dowiedzieć sami?
Ale skoro tyle dni nie było Pani na portalu, to w
realu...???
Ktoś jej czas zabierał pewnie, a jeśli nie - to nie
wiem zupełnie
co się mogło stać.
Bo i w odwiedziny nie wpada, i do sąsiada nic nie
opowiada. Chyba jednak Gucio jest u Mai i coś jej do
uszka prawi.

fatamorgana7 fatamorgana7

Życie pisze różne scenariusze, więc i tu mogło się
skończyć sielanką ;) Kto wie...
Pozdrawiam Maju :)

tarnawargorzkowski tarnawargorzkowski

bo podobno mężczyznę poznaje się po tym nie jak
zaczyna tylko jak kończy

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Zakończenia tej historii mogły być różne. Czasem
wszystko zaczyna się od chwili, w której padło SŁOWO.
Pozdrawiam ciepło :)

Tessa50 Tessa50

Oj zdarzyło się Maju,oj zdarzyło i to nie raz. Cóż,
skoro są szczęśliwi to tylko pogratulować.Pozdrawiam
słonecznie :)

zielonaDana zielonaDana

Wydarzyło się spotkanie i jakkolwiek się skończyło nie
będą sobie wyrzucać, że nie spróbowali :)

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Ciekawie... Pewnie skończyło się na kawie ;)

krzychno krzychno

Witaj Maju:)

Zawsze można chociaż kawę wypić:)

Pozdrawiam serdecznie:)

karmarg karmarg

Myślę że spotkali się przecież oboje marzyli o tym by
poznać kogoś w realu :-)
pozdrawiam serdecznie:-)

Gminny Poeta Gminny Poeta

Masz rację. Taka rozmowa pod przykrywką ekranu buduje
marzenia i oczekiwania. Real to wszystko weryfikuje.
Czasami na plus. Oby im się ułożyło:)))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »