Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

ARKTYKA

Szłam boso...

W ręku
z kosą.

Szłam walczyć.

A kosa ostra
powinna wystarczyć
aby zadać cios ostateczny.
Choć krwawy
odrażający
ale pożyteczny.

Pamiętam
że chciałam
ludzkość uratować.
Bo ktoś chciał
karą śmierci
świat zbombardować.

Było zimno
i ciemno.
Pamiętam
że ktoś szedł ze mną.

Miała przejrzyste
pełne dobra oczy.
Oświetlał nam drogę
blask jej warkoczy.
Miała złote włosy
pokryte kropelkami rosy.

... Ostatni promyk nadziei
jaki tlił się we mnie -
- zniknął.
Wiedziałam już
że los świata
z tej walki wyniknął.

Leżałam na śniegu -
- nieżywa.
A Arktyka zniknęła
i zła moc
przeraźliwa...

autor

Whisper

Dodano: 2005-04-27 00:00:14
Ten wiersz przeczytano 791 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Rymowany Klimat Dramatyczny Tematyka Przygoda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »