Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Autobiografia cz. II

Część pierwsza autobiografii traktuje o godach moich rodziców i o moim przyjściu na świat jako gąsienica motyla.

Nie urośnie marchewka gdy ją ogołocę
z listków pierzastosiecznych oraz równowąskich.
Obsiadł ją już żarłocznych moich braci poczet.
Zaraz do nich dołączę, lubię smaczne kąski.

Czy to spadła ze świerka na dół może szyszka?!
Nie! Spadają z rośliny braciszkowie martwi,
bo to człowiek tę marchew jakimś środkiem spryskał.
A preparat od środka nad ciałem się pastwił.

Pełznę w przeciwną stronę, w słonych łzach wręcz płynę.
Opuściłem w pośpiechu ten ogród przeklęty,
zaraz za płotem rośnie piękny gorysz siny.
Tam zjem. Nieludzki człowiek napawa mnie wstrętem.

A gdy kiedyś się stanę ostatnim motylem,
wtedy wzlecę nad łąkę i wyżej, do nieba.
Siądę Bogu na dłoni, skrzydełka rozchylę –
będzie miał dobry Stwórca poważny dylemat.

Dodano: 2018-04-23 07:23:42
Ten wiersz przeczytano 1623 razy
Oddanych głosów: 88
Rodzaj Sylabiczny Klimat Pesymistyczny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (113)

Piorónek zbójnicki Piorónek zbójnicki

Sławku - ostatni wers z dobrą puentą, całość super!!
Oddałeś wszystko w treści. Faktycznie, wszystko trzeba
czytać od początku, czyli od numeru 1 -:)
Pozdrawiam!

zefir zefir

Super przekaz pozdrawiam

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Naprawdę potrafisz zainteresować poezją, lecę do
następnej części:)

karmarg karmarg

bardzo doby przekaz :-)
pozdrawiam

Angel Boy Angel Boy

Bardzo udana druga część, więc czekam na trzecią :) A
jeśli chodzi o mój nowy wiersz, to może jeszcze trochę
potrwać zanim się ukaże :/ Pozdrawiam Cię, Sławku,
Serdecznie +++

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Zachwycasz swoją poezją, zawsze można znaleźć
wartościowy przekaz. Puenta cudna. Najbardziej podoba
się II część. Pozdrawiam :)

Stumpy Stumpy

Witaj leniuszku.

Grażyna Sieklucka Grażyna Sieklucka

Jak zwykle z pomysłem, ekologicznie i po Bożemu. Oby
był jak najmniejszy dylemat.
Miłego dnia Sławciu.
Pozdrawiam serdecznie.

lordekvoldemort lordekvoldemort

zgadzam się w pełni z przedmówczynią. twoje wiersze są
tak ładne jak twój awatar.

Ivonna2 Ivonna2

Trzydzieści dni minie a ty się nie dopchasz na szczyt
Sławomirze. Przykry jesteś.

Tessa50 Tessa50

Pozdrawiam słonecznie i dziękuję :)

bielka bielka

Wpadłam pozdrowić serdecznie:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

magda*

(OLA)

Maryla


więcej »