Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Barabasz

Chwyć za miecz,
puść się w tłum,
zabijaj, kradnij i gwałć!
Niech dłonie krwią
splamione szczęście
Ci dadzą doczesne.

Tak do mnie mówią na stronie.
Ku ich radości
mój grzech pulsuje,
a kosze mają pełne
pieczywa i mięsiwa.

Ileż razy oceniany,
pod czyjąś lupę
oddany nagie dusiłem
myśli, by móc prosić
o modlitwę i sen spokojny
bez ostrza pod głową?

Ile klepsydr żyć
mi pozwalało
tyrańskim pazurem
po stokroć obracanych?

Nie wiesz... Nie wiesz,
gdzież kozioł ofiarny
się kryje... Aż złapią go
w sznury, ciężkie kajdany,
krew jego przetoczą z
gardła i boku, byś żył
szczurze podły,
grabił, plądrował.
Czyń zło zasłużone.

Ucichły dzwony.
Już żeś jest wolny.
Za stary, by zrezygnować,
za młody, by wierzyć w Boga.

autor

Soldier

Dodano: 2006-12-11 15:19:56
Ten wiersz przeczytano 347 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Bez rymów Klimat Wrogi Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »