Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Bez końca...

Podając rękę miękkim
niewrogim gestem
pokąsane
dłonie do krwi
ostatniej

kaganiec nieufności
nie pomaga
pogryzą wyżej głębiej
byle wyszarpać kęs
mój ból
uśmiechnie kogoś
kolejny raz

próbuje dalej
dostrzegać
spojrzenia starych
spłowiałych samotnością oczu
które zza firanki czasu
nasłuchuje
ludzkich kroków

z bezgłośnym łkaniem
przytulam bezbronne ciałko
kołysane uczuciem pustki
bezdotykowej
urodzone i zabite w pamięci
tego samego dnia

bez końca uczę się
jak zachować ludzką twarz...

autor

sari

Dodano: 2020-01-14 03:27:22
Ten wiersz przeczytano 695 razy
Oddanych głosów: 30
Rodzaj Nieregularny Klimat Refleksyjny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (47)

noa.m noa.m

kaganiec nieufności
nie pomaga...
oj prawda,prawda

AMOR1988 AMOR1988

Z Miłością i niech tak będzie właśnie zawsze bez
końca.

sari sari

Babciu Teresko sama go o to poprosiłam :-)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Peelka nie jest jedyna z tym problemem. Warto się
uczyć.
Pozdrawiam

sari sari

Puszczyku myślałam, że przynajmniej ze trzy machniesz
i średnia wyciągniesz ;-)))

sari sari

Tylko jeden ??

puszczyk puszczyk

To jedziemy :)
Liche są dopełniaczówka: kaganiec nieufności.
Strasznie infantylne albo zgrane są metafory: samotne
oczy, firanki czasu, bezgłośne łkanie.
Nie podoba mi się paragonowy zapis, bo np. jaki jest
cel rozbicia na wersy stwierdzenia: dłonie do krwi
ostatniej? Przecież z tego nie wychodzi żadna
przerzutnia.
Wiersz jest zdecydowanie przegadany, a trzecia i
czwarta strofoida, to patos i ckliwość.
Jako wiersz kupuję pierwszą strofoidę, drugą (bez
kagańca) i puentę.
I tak nie jest źle na tle (mi się rymnęło:))

sari sari

Zaiste Sławku w zamyśle było.

Gminny Poeta Gminny Poeta

Trzeba Ci powiedzieć że się postarałaś, choć wiersz
jest wymagający. Z tą ludzką twarzą muszę powiedzieć,
że nawet Ci do twarzy.
Tak na boku, zapewne w zamyśle autora miało być
"próbuje", ale może się mylę. Pozdrawiam wiersz na
plus:)

wojtek W wojtek W

dobrze,że wyrzucasz z siebie te paskudne chwile,które
gdzieś w głowie tkwią. Mogę tylko powiedzieć,że swoją
postawą i uśmiechem którym czarujesz budzisz we mnie
wielki szacunek jako kobieta. Twoja twarz tym bardziej
zachwyca,że pomimo takich przeżyć,zawsze jesteś miła,
uśmiechnięta z pełną sympatią dla każdego.Pozdrawiam
serdecznie miłej spokojnej nocy.

wolnyduch wolnyduch

Dobry wiersz, msz głęboko prawdziwy, myślę, że po
pokąsaniu, trudno zaufać, trudno też mieć ludzką
twarz, ale warto próbować...
Dobrej nocy życzę Aniu.
P.S Wydaje mi się, że lepiej by brzmiało -
" próbuj/ę dalej
dostrzegać
spojrzenia starych
spłowiałych samotnością oczu
które zza firanki czasu
nasłuchuj/ą
ludzkich kroków".

Zosiak Zosiak

Podoba się.

AAnanke AAnanke

Wielokrotnie skrzywdzona, peelka podnosi głowę, nie
chce odpłacać, ale' bez końca uczę się
jak zachować ludzką twarz'. To nie jest postawa
powszechna i czasy nie bardzo sprzyjają, ale myślę, że
wrażliwość nie pozwala inaczej, jest jakby
wrodzona...

Kropla47 Kropla47

Z przyjemnością przeczytałem, bardzo mi się podoba...
Pozdrawiam;)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »