Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Bilans

Zainspirowany wierszem Dziadka Norberta „Dzięki Ci Boże...”





Życiową kończę już karierę,
Nie jestem dzisiaj milionerem
(Choć jeszcze wciąż to zmienić możesz),
Lecz nigdy mi nie brakło chleba
I widzę patrząc poza siebie:
Dobre mi życie dałeś Boże.

A już najbardziej było miłe,
Że nie musiałem wchodzić w tyłek
Kanaliom w fałszywej pokorze.
W sumie zasobne życie miałem
Kraść też, choć mogłem – nie musiałem...
Dobre mi życie dałeś Boże.

Na pewno lepiej można było.
Kiepsko mi wyszła moja miłość,
Lecz być by mogło jeszcze gorzej.
Po mej miłości zmarnowanej
Pozostał ze mną syn kochany.
Dobre mi życie dałeś Boże.

Nigdy nie byłem nad Bajkałem,
Taj Mahal także nie widziałem,
Nie byłem w Chinach, na Timorze,
Jednak poznałem kawał ziemi
I wielu ludzi, których cenię.
Dobre mi życie dałeś Boże.

Wdzięcznym Ci Panie jest za wszystko,
Choć mnie milicjant prał po pysku
I w brzuch potrafił też dołożyć,
Nawet to jednak się przydało:
Dziś trudniej straszyć mnie zakałom...
Dobre mi życie dałeś Boże.

Wiem, żem nie święty, że grzeszyłem
(Czasem to nawet było miłe),
Lecz jestem typem, który może,
Choć twarz ma nieco zakazaną,
Bez wstrętu w lustro spojrzeć rano.
Dobre mi życie dałeś Boże.

Wracam po nieobecności spowodowanej awarią rutera.

autor

jastrz

Dodano: 2018-07-17 11:07:02
Ten wiersz przeczytano 879 razy
Oddanych głosów: 32
Rodzaj Rymowany Klimat Optymistyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (33)

AMOR1988 AMOR1988

Ciekawy takie Boland, pozdrawiam serdecznie;)

Halina53 Halina53

Trochę tego,złego i miłego...i takie życie, zwyczajne,
a jednsk inne...bo z bejem kontakt masz i tu się
otwierasz i to jest piękne...miłego dnia, pozdrawiam

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Piętro niżej (Lila Teresa) moja żona....
Jeszcze nie tak dawno weszła do naszego grona,
Waszymi wierszami się interesuje
i cholercia......czas tylko marnuje...

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Moja żoneczka przed chwilą mnie odwiedziła,
właśnie Twój fajny wiersz przeczytała
a skoro inspiracją, treść mego wiersza była,
opinię na jego temat napisać mi kazała...
Ja udając, że go jeszcze nie znałem,
głośno go przeczytałem i......
opinię ukazałem.

Pozdrawiam. Miłego dnia :)

nowicjuszka nowicjuszka

Świetny wiersz. Piękne podziękowania Bogu za całe
dotychczasowe życie, nie każdy
to potrafi zrobić. Pozdrawiam serdecznie.

PLUSZ 50 PLUSZ 50

Ciekawe podsumowanie...
+ Pozdrawiam

jastrz jastrz

Dziękuję wszystkim za wizytę i bardzo życzliwe
komentarze. To, że jestem zadowolony ze swojego życia
można interpretować co najmniej na dwa sposoby. Tu
byli ludzie życzliwi, więc pisali że jestem pogodzony
z sobą, mam Bogu za co dziękować i jestem zdolny do
wdzięczności. Komentatorzy mniej życzliwi napisaliby
zapewne o niewielkich aspiracjach i zadowalaniu się
byle czym.

Wiktor B. W poprzednim wpisie sugerowałeś, że to może
być początek cyklu podsumowań. Podpuściłeś mnie i
napisałem drugie podsumowanie swojego życia z nieco
innej perspektywy. Zapraszam na jutro.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Chciałbymnapisac kiedyś taki wiersz. - Swietny. Jest i
nieswyczan=jna lakonicznośc, piękne refleksje - z
terazniejszości i z tego co bylo.na napisanie takiego
wiersz - trzeba sobie zaslużyć.
Znakmite, warte powrotu, warte utrwalenia.
Pozdrawiam serdecznie:)

DoroteK DoroteK

świetnie się czyta ten bardzo dobry wiersz,
skłaniający do refleksji

koplida koplida

Dobre i zdaje się prosto z serca.

karat karat

Docenia życia piękno,
kto wie co to wdzięczność!
Pozdrawiam!

marcepani marcepani

Suuuper Jastrzu - przyjemnie czyta się takie wiersze -
satysfakcjonujące życie peel (a może sam nawet autor)
wiedzie - i ma za co dziękować - w gruncie rzeczy to
właśnie na takiej wdzięczności -
mz. buduje się poczucie szczęścia.

Filip Janicki Filip Janicki

Takie spojrzenie jest niczym olśnienie, może gorzko
czasami było, lecz na drugi dzień ten smutek mi
zmyło.. nie liczy się klęska, tylko walka o marzenie!
Może sprawiedliwość czasem ciężko dłonie splata i
popaść można w pewne utrapienie i że nie zwiedzę jak
bogaci części świata.. Mam rodzinę i bliskich to moje
wielkie spełnienie!

Taka rozmowa z Bogiem i zastanowienie się nad własnym
życiem jest niezwykle ważna, bo właśnie dzięki jej
zaczynamy rozumieć więcej i nie idziemy przez życie
"zaślepieni tylko sobą", w ogóle rozjaśnia nasze mroki
życia, upadki i przegraną. Pozdrawiam serdecznie

kaczor 100 kaczor 100

Ciekawa autobiografia Michale. Wiersz pełem optymizmu
i dziękczynienia.
Pozdrawiam :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »