Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Bo Twe myśli należą do...

„Mówiłaś, że nie masz sił do życia
Nie witałaś promieni wstającego słońca
Nie dopuszczałaś ich do zapłakanego lica
Rozpacz Twa nie miała końca.


Czekałaś na przyjście zbłąkanego księcia
Na kres drogi zagubionego serca
Które zranione zostało przez kolejne losu cięcia
W gruzach staje Twej duszy twierdza.

Prosiłaś, by przyszedł ktoś i pomógł Ci się podnieść
Podać pomocną dłoń i zaopiekować się Tobą
Ktoś, kto potrafiłby kajdany okutego serca roznieść
Altruistyczna postać niosąca miłość ze sobą.

Więc odważył się na ten wielki krok
Usłyszał Twój rozpaczliwy głos
Skierował na Ciebie swój samotny wzrok
Chciał przynieść Ci miłości kłos.

I zasadzić go na spalonej ziemi
By zakiełkował w Twej rozdartej duszy
W której iskierka nadziei nadal się mieni
Myślał, że miłością swoją Twe serce rozruszy.

Wasze nieme sny w jedno schodziły się
Przyjęłaś go do serca swego
Pozwoliłaś by przytulił Cię
By poczuł woń ciała Twego.

Wasze dłonie w jedną się splotły
Oczarowałaś go, nie mającego nic
Twoje oczy wzrok na niego wzniosły
Chciał, by na wieczne dni połączyła was miłości nić.

Pocałunkami uspokajał Twe serce wzburzone
Myślał, że w końcu rozraduje go kolejny dzień
Że przy Tobie poskłada swe myśli rozburzone
Że i na niego padnie miłości cień.

Nie mógł jednak w pełni radować się Tobą
Ponieważ Twe myśli należą do innego
Jesteś nieosiągalną oceanu wodą
Cierpi teraz, pragnie pocałunku Twego.

Woń Twoich włosów, tak subtelna
I zapach perfum, wodzi go wszędzie
Nie zna poza Tobą innego piękna
Boi się myśleć, co dalej będzie.

Pragnie wrócić i być blisko Ciebie
Jego dusza zawsze za Tobą kroczy
Rozpaczliwy wzrok wznosi ku niebie
Prosi Boga o sen dla Ciebie proroczy.

W którym ujrzysz was razem biegnących
Przez łąki Edenu, trzymających się znów za ręce
Pogrążonych w oczach swoich, w bezkres miłości ciągnących
Prosi Najwyższego, aby dał upust jego męce.

Jego oczy zachodzi niewidzialna mgła
Nie może się w tym świecie odnaleźć
Dusza serce kreśli po nim mdła
Gdzie nie spojrzy, próbuję Cię znaleźć.

Jego zapłakaną twarz mroźny wiatr smaga
Kroczy samotnie, wspólne chwile wspominając
Nieutulony żal i miłość w nim się zmaga
Kocha Cię, prosi o Twą miłość życie swe oddając.”

autor

MiRo

Dodano: 2006-11-25 16:24:56
Ten wiersz przeczytano 351 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »