Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Bobry mądre (pora biegania)

Bobry mądre
Żurawie za lasem lądujące Nad lasem kołujące
klangor do czegoś nawołujący
spotkania się i założenia smoczego plemienia?
Krowy łaskawe, ciekawskie, myślące
zmieniające poglądy ale łagodne
gdy muczą budzi się Chłopiec z morza
i wraca do podziemnej wioski
zasypanej naszą wioską

wynurza się pąk z rzek drzew
chłopiec ten to ty, to ciebie malował Pan malarz
- mówi tata - chyba był tam nad rzeką ze sztalugami
kiedy pozowałem do tego portretu nie wiem
ale ponoć to mój portret
dżinizm mówi że różnica między szczególnością a ogólnością
jest względna a nie absolutna
więc Chłopiec w słomkowym kapeluszu od tej pory dawnej
to ja do tej pory

bobry mądre, łaskawe krowy, mściwe psy, wielkoduszne wilki
węże zimni, nosiciele wyższej idei i wszystkie one
pozamieniane cechami, czyli poszczególne wyjątkowe ja
skowronek chyba dostał zawału, spadł jak kamień
Czy to się zdarza?
zawał serca u ptaszka w dzień mądrych bobrów pochowanych
i żurawi szykujących się do obrzędu drogi krzyżowej
albo rozpalenia ognia pod żeremiem

smoczy ludzie, waleczni budowniczowie, niełaskawi
białe bestie czyhające z igłami i pastylkami na nas
w pobliżu zlotu żurawi jest dom dziewięćdziesięcioletniej kobiety
której ostatnio się pogorszyło, ale do szpitala nie chciała pojechać
choć lekarz proponował
przyszedł więc ksiądz, poświęcił, ale jej się polepszyło na wiosnę
bo lepiej umrzeć w domu - jak to powiedział mi, że ona powiedziała -
rozmówca sąsiad dziś w porze biegania

autor

Belamonte

Dodano: 2019-11-07 19:17:21
Ten wiersz przeczytano 2354 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Bez rymów Klimat Rozmarzony Tematyka Przyroda Okazje Dzień Babci
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (7)

marcepani marcepani

- kolejny dobry, naprawdę dobry kawałek...

Belamonte Belamonte

anula 2 , czyli mi się nie przewidziało, mogłem też
błędnie zinterpretować to co widziałem bo nie
poszedłem sprawdzić, zresztą odległość była za duża.
Dziękuję wam za miłe słowa, cieszę się że generalnie
przypadł do gustu

Sotek Sotek

Ładny, rozbudzający wyobraźnię przekaz.Pozdrawiam.
Marek

AMOR1988 AMOR1988

Takie przyrodnicze wiersze są zawsze w cenie.

wolnyduch wolnyduch

Początek jak dla mnie trochę zagmatwany, a koniec
życiem pisany.
Dobrego wieczoru życzę.

anula-2 anula-2

Pamiętam Belamonte taki urywek w moim życiu jak na
rynnie dokazywały dwie sikorki, w pewnym momencie
jedna z nich zesztywniała i spadła około 4 m.
Poleciałem z ciekawości co się z nią stało. Niestety
była nieżywa. Pytasz czy to się zdarza? Jak widać tak
i to często. Wiersz, a właściwie proza - ciekawa,
pokazuje co się wokół nas dzieje w każdej chwili.

Miłego wieczoru.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »