Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj
Więcej wierszy na temat: Życie

Bon ton...?

Wśród znanych kobiet na evencie
i różnej maści lowelasów
wprawionym okiem ją wyłuskał
diament klejnocik wyższej klasy

stała znudzona z winem w dłoni
tuż obok pana w starszym wieku
jak bluszcz mu ramię oplatała
szczebiocząc misiu więcej nie pij

misiu co dziadkiem mógł być dla niej
klepał ją w pupę raz po razie
głośno czkał spod siwego wąsa
będąc już na potrójnym gazie

pan który panią wzrokiem badał
szybko przemyślał całą scenę
wiedział jak zabrać się do rzeczy
by z oczu znikło jej znudzenie

złowił spojrzenie chęci szczerej
więc mrugnął w sposób dość znaczący
jak na złość tego dnia gospodarz
wierność pominął w liście gości...


autor

sari

Dodano: 2020-04-04 19:07:26
Ten wiersz przeczytano 767 razy
Oddanych głosów: 54
Rodzaj Satyra Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (67)

wolnyduch wolnyduch

Dobra satyra, ale msz smutna,
bo przecież związek bez miłości
z dużo starszym panem jest
czymś co budzi smutek i refleksję, iż dla niektórych
pieniądz jest jedynym wyznacznikiem w życiu...
To bardzo przykre :(
Pozdrawiam świątecznie Aniu.

Pan Bodek Pan Bodek

Bo ten (on)...
znal bon t(on).

Pisze to bez musa:
Wiersz/satyra na plus
z dodatkiem plusa. :)
Serdeczne pozdrowionka.

Wesolych, Zdrowych Swiat Aniu!

Argo Argo

:)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Moim zdaniem wiersz jest dokończony. Czyta się lekko i
przyjemnie. I posiada morał. Podoba mi się Anno. :)

mariat mariat

Moim zdaniem wiersz nie jest dokończony, akcja zaczęła
się rozwijać i nagle klops = wielki wielokropek.
Dlaczego? Poza tym ten wers moim zdniem zawiera
feler:
"klepał ją w pupę raz po razie "
proponuję
klepał po pupie raz po razie ///////
bo przecież "w" to jakby do środka, wlał w garnek, w
butelkę nalał wody, choć tutaj dopuszczalne mogą być 2
formy = do garnka i do butelki, ale w pupę można tylko
uderzyć, kopnąć lecz nie głaskać. Głaszczemy po
głowie, po policzku, po plecach i po pupie.

e.jot e.jot

:-)))
Eh, życie, życie nudne - w przeciweństwie do super
satyry!
Pozdrawiam, Aniu :-)

ZOLEANDER ZOLEANDER

Ciekawa refleksyjna opowieść... pozdrawiam

tsmat tsmat

Aniu, dziękuje, świetny tekst.
Pozdrawiam serdecznie.
;)

Zenek 66 Zenek 66

Świetna satyra Może jeszcze coś dodasz? Pozdrawiam
Anno serdecznie

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

No i, no i?...

Aniu, tak się nie robi! ;-) ;-)
Jako misio, co mógłby być dziadkiem, z wypiekami na
twarzy oczekuję ciągu dalszego! (wiesz, andropauza itd
:-))

Świetny!Pozdrawiam ciepło :-)

DWC. DWC.

ciekawa historia, czekamy na ciąg dalszy...pozdrawiam

zielonaDana zielonaDana

No jak można było tak przerwać w połowie opowieści? ;)

Wciągająco opowiedziane zdarzenie.
:)

sari sari

Piorónku żadnych eksperymentów :-))) bez używek też da
się żyć :-) ja przynajmniej żyję i mam się dobrze :-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »