Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Brzydota

szanujmy ziemię, bo ona nie jest naszym wrogiem

Burza ,szarość, mgła
gdzie niegdzie leży zdechła mucha
Niebo otwarte jak serce rozdarte
Plączą się szyki i nasze nawyki
Z mózgu się leje węża nadzieje
Jest szarość jest mgła
Krew inna postać ma
Glizdy się toczą
pająki szamroczą
Brzydota świata wychodzi na ląd
No skąd ,no skąd to się bierze
że wszystko jest jak wściekle zwierze
Pokryte szarością, i wielką podłością
Błoto, plugawa twarz się rozlewa
Na słoniowej kości diabeł pości
Kawałek nieba to smak chleba
Przedziurawiony i krwią splamiony
Ziemia się toczy ziemia rozdziela
Bo nie ma nadziei, że będzie lepiej
Już żabi mózg się rozkwasił
J ostatni promyczek słońca zgasił

autor

rozalka

Dodano: 2006-04-10 17:28:38
Ten wiersz przeczytano 976 razy
Oddanych głosów: 0
Rodzaj Rymowany Klimat Mroczny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »