Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Burza

Deszcz pada, stuka o blachę,
Grom leci,gdzieś spada i wali,
Błyska się niebo, rozświetla ulice,
Mrok nadchodzi, miasto ulic zakrywa,
Gwiazdy zgasły, w deszczu i chmurach zaschły,
Księżyc dziś słaby, szarości nie daje rady,
Idzie, nadchodzi, już przez otwarte okno wchodzi...
Wdziera się, przeciska przez szyby wodą deszczową pokryte...
Do pokoju zagląda, w me oczy groźnie spogląda,
Szyderczo patrzy... Zerka na pozorny płomień świeczki...
Która świeci, błagalnie próbując przemycić okruchy światła,
Miga się, para leci zeń, dym lekko unosi się...
Szarość kłębi się, dookoła świeczek skupia się...
Zagłębia się, penetruje wnętrze rozumu, niepokuj i lęk wywołuje...
Cicha, upojna muzyka jej w tym pomaga, ponurego nastroju dokłada...
Za oknami deszcz szumi, coś tam dzieje się, słychać szmer...
W głowie kłębią się myśli, które wstrzymuje huk rozświetlonego piorunu...
Wtedy nadchodzą nowe wizje, bardziej niż tylko upiorne, niż dziwne...
Pasjonująca chwila, powietrze przeszywa ni to biała ni niebieska pręga,
I trwa przez sekund pare, zatrzymuje myśli bieg,
Niebo nade jasne jest, w myśli mrok pogrąża się...

Czasem fajnie jest pobyć w samotności

autor

buntek

Dodano: 2004-12-13 00:36:37
Ten wiersz przeczytano 276 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Wolny Klimat Mroczny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »