Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

I cała para w gwizdek...





Tak niemożebna chęć
na tworzenie naszła mnie dzisiaj, że piszę,
deletam, piszę (i tak od rana!).

Bo o czym by
jeszcze...

Ramiona i łona, miłość zraniona,
spełniona, ciał dygotanie, owady w jelitach,
miąższ ust (było już).

Tudzież
pieszczoty, łomoty, piersi jak dzwony oraz
inne kłopoty z rozchyleniem ud (tyż).

W porannej
rosie na trawie roztańczone nimfy półnagie,
kwietne kobierce (było).

Tulipany, wrzosy
bławatki, no i róże czerwone z kolcami lub
bez (było - również o bzie).

Co by tu...

O, matko kochana!
Coś w kuchni mi dymi i rzęzi - lecę!
Nara!

Już jestem.
No tak - kolejny czajnik spalony, (skreślone)
mać!

Tym razem z gwizdkiem
kupię sobie!

A jak!




https://emalarska.blogspot.com/2019/04/

autor

e.jot

Dodano: 2019-04-25 08:54:51
Ten wiersz przeczytano 709 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Monolog Klimat Wesoły Tematyka Sztuka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (28)

e.jot e.jot

Bodku,
Dziękuję, pięknie dziękuję.
Pogodnego dnia:)

Pan Bodek Pan Bodek

e.jot-ku, Pelna odslona (tworczosci/tematow). Super!
Wysmienity pomysl.
Bardzo lubie Twoja forme zapisu.
Klaniam sie wielkim uznaniem :))

e.jot e.jot

Arturze,
nie jadam schabowych, szczególnie tych przypalonych w
czajniku.
Surówka, jak wynika z nazwy, jest surowa.
Ziemniaki w małych ilościach tak - ze względu na potas
- również nie z czajnika. Przypalonego.
Masz dla mnie jakieś kulinarne niespodzianki?
:))))

artur s artur s

Nie da się żyć tylko poezją. Konieczny jest jeszcze
schabowy. Z ziemniakami i surówką...
Chyba, że wolisz *? :)

e.jot e.jot

Wiktorze,
interesująca interpretacja, dzięki za przeczytanie:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Czy gospodyni jest naprawdę rozgarnięta? - pisze -
zamiast pilnować czajnika. Ale ma to tę dobrą stonę,
ze napędza sprzedaż i krzywa rośnie:)
serdecznie pozdrawiam Ewuniu:)

e.jot e.jot

Wando,
miła jesteś, ale nimazaco;)

Maładuża,
miło mi, że uznałaś tekst za fajny, dziękuję:)

mariat,
zgadza się - nie mówiłaś:))

Valanthil,
istna powódź, dziękuję:)

Marylo,
dzięki za przeczytanie:)

Meluzyno*,
tez się zastanawiam, dziękuję:)

Bereniko57,
można. Miło mi, dziękuję:)


Miłego wieczoru:-)

Berenika57 Berenika57

Można napisać np. o przypalonych ziemniakach na obiad
( i garnku )... A wiersz świetny! Pozdrawiam
serdecznie :) B.G

valanthil valanthil

Strumień świadomości. Pozazdrościć takich wybuchów
metafor i obrazów.

mariat mariat

A nie mówiłam, gwizdek to nie tylko dobra rzecz, ale
działa jak polisa ubezpieczeniowa, czyli bardzo dobra
rzecz. Kup na zapas kilka.

mala.duza mala.duza

no i się FAJNIE zrobiło gdy życiowe strofy płyną płyną
;)

wandaw wandaw

Super SDzięki za roześmianie :)

e.jot e.jot

Jstrzu,
tak - lepiej, ale jednocześnie zwracać uwagę na parę,
by nie poszła cała w gwizdek;)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »