Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Children




Barman nadzieję - w kontuar wbił,
jak tępy nóż w pierś ladacznicy.
Biedak w komunie zbyt długo tkwił...
ze wsparciem szli już poplecznicy.

Krwawił kontuar wciąż głupotą,
która mieszała się z gorzałą,
tylko jak obłok, zgłoską złotą
milczenie nad głowami stało.

I nie wiedziało co ma począć,
czy runąć z góry niczym harpia,
czy może usiąść i odpocząć...
a może setkę wziąć - do karpia?

A świat, zarządca tej speluny,
wszystko miał w dupie, od zarania:
Johna Miltona... super struny,
idiomy, kreski... i bajania.



excudit
lonsdaleit


12:50 Niedziela, 2 lutego 2014 - ...

autor

lonsdaleit

Dodano: 2014-02-02 12:50:08
Ten wiersz przeczytano 768 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

karl karl

Kontuar być może się nie zmienił,
to co w kieliszku – może trochę
i jeszcze to, że śledź malutki
już przy płaceniu – wyciskał smutki.
Pozdrawiam serdecznie

grusz-ela grusz-ela

Czy dobrze kojarzę klimacik z "Kropką nad idiomem"?

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »