Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Czarny zbieg

Z czeluści Styksu wydarł się zbieg czarny
Jego dusza nie chciała zostać stracona
Jest w pobliżu, czujesz ziąb polarny ?
Profesura krwi będzie dziś zaszczycona

Wypatrzył ofiarę z dachu wieżowca
Cios, kawał blachy wygina kręgosłup
Ostrzem przebija tętnice nocnego wędrowca
Uśmiecha się, gdy trup nie czuje już stóp

W nocy ktoś nie zdążył się wyrwać oprawcy
Kat dłutem w kark rozdziera głuchą ciszę
Rodzi paranoję, ludzie się modlą do wybawcy
On robi swoje, a krople krwi kapią na kliszę...

autor

Senk

Dodano: 2009-10-25 08:35:25
Ten wiersz przeczytano 386 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Rymowany Klimat Dramatyczny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

ula2ula ula2ula

Zjawiska znane z relacji/fotografia/ gdy zbrodnia
wtedy kara Mało kto wyczuwa sprawce i mało kto
protestuje a przestępstw co raz więcej Wiersz dobrze
napisany Wartościowy+

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »