Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

CZAS ODEJSC....

JA NAPRAWDE NIE CHCIALAM-TO NIE MOJA WINA-CHOROBA WYGRALA...

Wstalam rano i znow ocieralam lzy-
nie moge nadal uwierzyc,ze to koniec...
koniec mojego istnienia sie zbliza.
Czy Ty czlowiekiu nie widzisz,ze ja jednak chce zyc?!
Za pozno na sentymenty,za poizno na zale...
choroba wygrala!
Jak teraz zyc?Gdy zaraz pokryje mnie piach-
zostawie po sobie tylko chwile cierpienia-
zapomna szybko,ja wiem nie bylam nieskazitelna,
blad za bledem,porazka za porazka-
w grobie pewnie odetchne i juz nic i nikt mnie wiecej nie zrani...a najwazniejsze...przestanie bolec
Zamkne oczy spokojnie,zeby byc razen z nim...z tym ,kktory jakis pewien czas tez umarl-Bog albo chce nas polaczyc albo rozdzielic....
Teraz bjuz dla mnie nie wazne to jest
Przygotowuje sie na Smierc!! !

DLA LUDZI;KTORZY UWAZAJA SIE ZA LEPSZYCH;JAK ICH POTRZEBOWALAM-ZNIKNELI

autor

Kocica33

Dodano: 2017-02-20 02:25:06
Ten wiersz przeczytano 401 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Bez rymów Klimat Smutny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

Baba Jaga Baba Jaga

Trudno walczyć z chorobą w samotności.Pozdrawiam:)

AMOR1988 AMOR1988

Czasem przychodzi do nas ta smutna prawda, że trzeba
odejść.

anna anna

dramat chorego i opuszczonego człowieka.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »