Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Czeluść

Wichry pustyni, szarpią mą duszę,
lecz muszę być dzielna, po prostu muszę.
Nie mogę się ich bać, nie mogę się im poddać,
w przeciwnym wypadku, cóż mogę dodać?

Im większe lęki, im większe zmartwienia,
tym większe wichry do przezwyciężenia,
chcą mnie porwać do nieba granic,
lecz nie oddam się im, za nic!

Będę walczyć jak żołnierze za swój kraj,
choćby urzekał mnie przecudny maj,
będę dążyć wytrwale do celu,
choćby kpiących ze mnie było wielu.

Zapewne piękno, urzekać mnie będzie do końca,
lecz zwrócę się ku niebu, przemówię do Słońca,
zapytam, jak przetrwać i czemu jest tak strasznie,
gdy ostatnia nadzieja naprawdę już gaśnie?!

Nadzieja zawsze umiera ostatnia...

autor

serene

Dodano: 2006-11-26 21:43:41
Ten wiersz przeczytano 1454 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Rymowany Klimat Mroczny Tematyka Nadzieja
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »