Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

W czerwieni mi do twarzy

Zabrano mi moją ciszę, dostałem znowu uszy.
Przywieziono saniami lekkimi miły dotyk.
Ktoś budzi się teraz ze mną wszędzie.
Otwiera się, naciska i pachnie melancholią.
Całuje, dotyka i otula ciemnością.
Już nie ma niebiańskiej kołdry,
poduszki pod głowami całe życiowo szare.
Nadal niestety.
Poczekam, popatrzę, oddam się chwili.
Spojrzę w lustro, już się nigdy nie dojrzę.

Wiatr - taksówka czeka.
Dotrę tam. Będę niżej niż wyżej.
W czerwieni mi do twarzy.

Dodano: 2007-10-25 20:59:55
Ten wiersz przeczytano 614 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Na dobranoc
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »