Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj
Więcej wierszy na temat: Przyroda

Dawna receptura

W starych zapiskach mojego dziadka,
na miesiąc styczeń jest przykazanie,
mówi wyraźnie o tym notatka,
po Nowym Roku sadu sprzątanie.

Liście wygrabić co do jednego,
by nie szerzyła się z nich zaraza,
to samo tyczy jabłka zgniłego,
bo to owocom przyszłym zagraża.

Pnie wapnem bielić aż po konary,
gdy dzień słoneczny bez krzty wilgoci,
to zniszczy przyszłe larwy, poczwary
i będzie zdrowy się owoc złocił.

Jak radził dziadek wszystko zrobiłem,
sad wysprzątany i pobielony,
na koniec jednak lekko zwątpiłem,
czy to skuteczny środek ochrony...

autor

M.N.

Dodano: 2020-01-20 11:46:11
Ten wiersz przeczytano 754 razy
Oddanych głosów: 73
Rodzaj Rymowany Klimat Ciepły Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (57)

Chicago Chicago

To kolejna perełka w Twoim sądzie z poezją. Pozdrawiam

budleja budleja

no właśnie, nie wiem czy jest sens tego bielenia,
zwłaszcza zimą, pozdrawiam serdecznie :)

Halina Kowalska Halina Kowalska

Witaj...przypomniałeś mi coroczny rytuał bielenia
drzewek przez moich dziadków...pozdrawiam serdecznie.

Czarek Płatak Czarek Płatak

Chyba tak. Mój dziadek też tak robił. Tylko wtedy zimy
były zimami.

AAnanke AAnanke

Nawet młode drzewko nie zaszkodzi pobielić- mniej
smaczna kora zniechęci zające i sarny.
Jest także dużo korzyści dla ciała i ducha z samej
pracy w ogrodzie.
Też pozdrawiam ogrodnika ze swojego sadu i lasu.
:))


loka loka

Tak kiedyś bywało,ale dziś to tylko miłe
wspomnienie.Pozdrawiam.

jadgrad jadgrad

Podoba się.
Pozdrawiam

ROXSANA ROXSANA

Często te rady sprzed się już nie sprawdzają, bo
dzisiejsze robale się pomutowały i stały bardziej
odporne. Myślę, że chyba będzie trzeba użyć
silniejszych i nowocześniejszych już środków.
Pozdrawiam wieczornie.

karmarg karmarg

to prawda tak kiedyś w sadzie moich rodziców robiono -
bardzo dobry wiersz :-)
pozdrawiam:-)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Witaj Marianie.
Fajny wiersz napisałeś. :)
Głównym celem bielenia jest jednak ochrona przed
przemarznięciem i tworzeniem się ran i pęknięć
zgorzelinowych. Dochodzi do nich w wyniku różnic
temperatur między dniem a nocą zimą, a także na
przedwiośniu. Podczas słonecznych dni pień się
nagrzewa, w szczególności od południowej i
południowo-zachodniej wystawy, co powoduje
rozhartowanie się tkanek, nocą natomiast temperatura
gwałtownie spada, a to prowadzi do podłużnych pęknięć
wzdłuż pni. Drewno stoi otworem dla wnikania patogenów
chorobotwórczych.

Dzięki bieleniu pni i grubszych konarów uchronimy
drzewa przed nagrzewaniem, bo jak wiadomo biała farba
odbija promienie słoneczne. Bielenie też ma znaczenie
w ograniczeniu występowania szkodników zimujących w
załamaniach kory. Niektórzy uważają, że to jeden z
ważniejszych powodów tego zabiegu.
Pozdrawiam serdecznie. :)

Leon.nela Leon.nela

lepsza farba emulsyjna z środkiem grzybobójczym sam
miałem sad a nie wierzysz spytaj Sadomira czyli
Sławomira Sada

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

W znacznym stopniu skuteczne jest użycie wapna w
sadzie. Mnie tak uczyli,że wapnem należy pobielać
młode drzewka, by nie pękały ich kory w słońcu. Biel
odbija światło. Jeżeli chodzi o sprzatanie wsadzie. to
trzeba drzewa obejrzeć, zdjąć stare owoce i gałązki
połamane, suche, zgrabić i spalić. Stare jabłonie
kiedyś malowano na biało, bo było ładnie w sadzie.
przed Wielkanocą. Porządek musi być, jak w wojsku.
Pozdrawiam serdecznie.

waldi1 waldi1

kiedyś wapnem bielili i wszystko grało super wiersz
przyjacielu miły ...pozdrawiamy z Jadzią was ...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »