Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Declaratio voluntatis

Żadnego orszaku i świty nie trzeba mi bowiem.
Nikt tego sądu oglądać nie będzie,
Lecz to pytanie budzi me zwątpienie.
-------------------------------

Za mną już pozostały gruzy.
Przeniosłem się do innego świata.
Tam na kolcach spałem dywanie.
Piłem gorycz jakiej nikt nie zna.

Paliłem opium.
Marzenia przez opium skropione,
To mozaika fantastycznych okolic i ludzi.
A obrazy, dziewice, hurysy, przesuwają się jeden po drugim,
Piękne ulotne mgliste, usta korale,
Pierś alabaster żyjący.

Wszystkie te obrazy drżały w powietrzu,
Które jak zasłona przezroczysta w codziennych kołysze się zwrotach,
Marszczy się i ciemnieje.

Ale zbudziłem się.
Niewymowne ciekawości i grozy uczucie,
tajemniczym mnie przeszło drżeniem.

Zdawało mi się ze stoję przed zakrytym prawdy posągiem a Sais.
Którego zasłona drży.

Pierwsze powątpienie zabolało w sercu.
Głosy świata nowego, nowych przedmiotów,
Nowego życia.
Zagrały całą orkiestrą.

Z dala dochodził mnie głos prosty i czysty.
Czysty głos wiary.

Ale ja nie chciałem wierzyć i nie wierzę.
Że są myśli, wielkie myśli,
Co wieki przetrwały,
A idąc przez mnogie pokolenia,
Wrosły w czyny i w bohaterów ich przerobiły.

Ja szukałem tej myśli i tego uczucia.
Ono pływało jak bańki po historycznym morzu kronik.
Marzenia heraldyczne,
Śpiewki minstreli ,dumania zakonne.
Wynalazki słabej głowy.

Uwierzyłem myśli wiekowej.
Uczucia wiekowego szukałem w wiekowym bogów narodzie.

Śniły mi się Termopile, Salaminy , Koloseum gladiatorów.
Szukałem tej myśli i tego uczucia.

Szczęśliwy kto umarł jak Leonidas.
Jedna istotna myśl wiekowa.
Gniazdo nowego rzetelnego życia.
Jest grób.
Grób obok kolebki królów ,w grobowych piramidach.

Tam prowadzi mnie do świata,
Prowadzą tajemnicze słowa, hieroglify sylabizuję.
W kilkunasto wiekowe wprowadza mnie piramidy.
Podziemny korytarz.
Labirynt między bramą życia a śmierci.

Dobywam czarodziejstwa starych kapłanów z łona wielkiej nocy.
Wywołuję zaklęcia z ciemnych twarzy mumii.
Fantastyczną zasłonę w kilkunasto wiekowe zwijam odcienia.

I wnet zakończę kunsztownym pędzlem skreślone obrazy,
Uwagą łamię ołowiane skrzydła.
I młody zapał z głębi duszy wydobyty znikł.
W próżnym westchnieniu.
W łzie bezowocnej.

Po korekcie

autor

Jorg-Wolf

Dodano: 2020-08-12 19:41:57
Ten wiersz przeczytano 336 razy
Oddanych głosów: 13
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (17)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

„Szczęśliwy, kto umarł....”?
Ja nie byłbym szczęśliwy ze względu na smutek
bliskich.
Pozdrawiam Ryszardzie :)

Angel Boy Angel Boy

Jak przeczytałem w tym wierszu "Leonidas" to od razu
poczułem więź z tym wierszem :) Grywam w gry, w jednej
Leonidas był znaczącą postacią, ot taki przypadek ze
mnie xD Pozdrawiam serdecznie +++

Maciek.J Maciek.J

a co do tych ,,niekryształowych,, - zapewniam cię ,że
wciąż więcej jest ludzi tych ,,lepszych,,

Maciek.J Maciek.J

bardzo ciekawy wiersz choć pisany bielą

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Anno żle interpretujesz poemat życia.
Czy każdy człowiek jest kryształem?
Są i tacy co idą do spowiedzi łykają komunię a po
wyjściu z kościoła nóż by wbili sąsiadowi.
Nie podoba mi się Twoje spojrzenie na drogę ludzką.
Czy uważasz że ta droga jest zła ktorą wybrał sąsiad?A
dobra którą Ty kroczysz.
Pozdrawiam

anna anna

peel poszukujący spełnienia, najpierw w używkach, a po
odmianie , w różnych dziedzinach (sztuki też).
Powodzenia !

mariat mariat

Ależ Ja Ci Ryszardzie nie zarzucam nic takiego, jak
pogoń za stalówkami czy krzyżykami, próbowałam tylko
wniknąć w powody utrapień. Talent podziwiam. Przeżyć -
nijak nie zmienię i nie złagodzę. Co przeżyłeś jest
TWOJE.

Grusana Grusana

Bardzo mocny i inreresujący przekaz.

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Refleksja porusza i zatrzymuje, skłaniając do
głębokich przemyśleń, pozdrawiam serdecznie.

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Mgiełko dziękuje za komentarz.
Pozdrawiam
.Wysłałem Ci na pocztę kilka obrazów

Mgiełka028 Mgiełka028

Kolejny raz zatrzymujesz i wzrusza, każdym słowem.
Podziwiam Twoją wrażliwą duszę i talent. Pozdrawiam
cieplutko Ryszardzie :)

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Mariat
Nie gonię na tym portalu za krzyżykami czy
stalówkami,to mnie nie interesuje ,pragę przedstawić
ten świat podłości,chciwości oraz ludzkiej
zachłanności.
Fakt ukończył3em ASP ale los sam dał mi talent
malarza,żołnierza zagubionego w brudnie otchłanie.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Pani Bronisławo.Dziękuję serdecznie za odwiedziny oraz
miły komentarz do wiersza. To jest sama przeszłość
Pozdrawiam

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Podziwiam Ciebie i mam wielki szacunek dla takich
ludzi jak Ty kochany poeto. Piszesz tak pięknie i tak
szczerze,że łzy się w oku kręcą.
Ja tez nieprzeciętnie dużo przeżyłam, ale wierzyłam,że
to się zmieni, brakowało mi zdrowia. Tobie również
życzę wytrwałości i dużo zdrowia i szczęścia w życiu,
bo ono jest piękne i szkoda go zmarnować. Pozdrawiam.

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Dziękuję Promyku za miły komentarz.
Ciepło pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »