Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

DELETE, czyli kawa na galotach

Siedza se przi kawie i zawiyrom oczy,
zdo mi sie tak prawie, że wonio kołoczym,
widza te posypki, tyn syr, te okruszki,
w środku te rodzynki, że lizać paluszki...

Tak żech sie rozmarzoł, ślinka oblizowoł,
żech nie zauważoł, kedych wylondowoł
pyskym w klawiaturze, z kawom na galotach,
już nie byda dłużyj siedzioł tu po nocach.

Kuba wystraszony, wyskoczoł spod stołka
bo kawom obloty, na łeb spadła szolka,
wierszyk skasowany, niyma go, niestety,
jo nacis, zaspany, nosym na DELETE.

autor

stan09

Dodano: 2006-11-28 07:41:50
Ten wiersz przeczytano 735 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »