Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Diabelski bal

Rozpuściłem mą duszę w alkoholu,
tak że myślała o śmierci.
Sam jeden z udręką w pokoju,
czekałem aż mnie przekręci.
Tak dni żalem i gniewem były znaczone, oczy starca życiem zmęczone.
Każdy dzień stawał się nocą,
noce zaś znaczone niemocą.
Każdy dzień jest udręką
a koszmarem życie.
Dzień ciężko się budzi,
wypełniony smutkiem ludzi.
Trudno się pozbyć cieni z przeszłości, jak stróże prowadzą do nicości.
Stąd krótka droga do zatracenia,
do niebycia i zapomnienia,
przez wszystkich i siebie samego.
Nic nie zostanie prócz bólu i żalu,
że całe życie tańczyłem na
diabelskim balu.

autor

kornwal

Dodano: 2020-07-05 17:03:38
Ten wiersz przeczytano 283 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Rymowany Klimat Mroczny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

Okoń Okoń

Czas leczy rany. Bal choćby i diabelski też kiedyś się
kończy.
Zatrzymał mnie Twój wiersz na dłużej.
Pozdrawiam

Zakochana w wietrze Zakochana w wietrze

To jeszcze nie koniec...Samotność to nie stan stały...

Pozdrawiam cieplutko...

ANDO ANDO

Co się stało, to się nie odstanie. Może jeszcze czas
przynajmniej część życia naprawić. Serdeczności dla
Ciebie.

ewaes ewaes

Myślę, że najgorasza w takich chwilach jest samotność.
Znam problem...
Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »