Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Died Maroz*

17.09.obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka.Z uwagi na kolejną rocznicę agresji komunistycznej - wiersz publikuję - mimo, iż dostrzegam jego niedoskonalości

Pełen tytuł: "Died Maroz: wigilia bierutowska, wigilia syberyjska. Wigilia polska."



Z Kominternu to sanie,
stalinowski bałwanek
- Dziadek Mróz - też z Syberii...
- przybywa!...

.......................

(…więc – pamiętasz? – pamiętam.
- tę wigilię, te Święta,
choć szron – nieco już pamięć
przyprószył…)

........................

Skromne przyniósł prezenty…
- nie Mikołaj(!..) – nie Święty…
(Cóż! – nie stworzy!..) – Chleb tylko
- i ryba.

Zniknął „obrus” – z bukwami…
- samej... - Prawdy, że Stalin...
(ognik świecy… - krzyż stanął!..)
- Przez szybę

Starszy lejtnant – spogląda
co kryjemy po kątach…
- To nakrycie..? (- nie wiedział…)
- „dla czego”.

- Gdy zapuka – przyjmiemy…
(- byłby – Gościem Nadziei?)
…i będziemy – łamać się
- chlebem.




Czekaliśmy… - nie przyszedł…
- może – zmógł go – kieliszek?
- wybrał piec?.. – może – wstyd…
Tego nie wiem.




Późna nocą – przed domem
sybiraków potomek
- stał na mrozie… - nasz – głos go
nie ruszył…

Patrząc – szklany – przed siebie
- liczył – gwiazdy na niebie…
- Nagle… (- upadł?..) – przyklęknął(!..)
...gdzie - grobek…

- w tejże chwili - w tę Ziemię
spadła gwiazda… (- nikt nie wie...
- Może Gen. Sek.* to... - stawał!..

przed Bogiem.)


I zagrzmiało, błysnęło...
„Boże!.. - czy to... - jest – przełom?..”
( - jeszcze – kiedyś... - będziemy)

w Wyszkowie.

..........................


[A Ty – Dziecko – pamiętaj
tę wigilię – te Święta,
bo szron – także Ci pamięć
przyprószy…

…te kolędy, prezenty,
Mikołaja!.. (- znów – Święty!..)
- słyszysz? – dzwonki!.. – Saniami
wyruszył!..]


2011

*Ideologia stalinowska usilowala usunąć ze świadomości pojęcie Świętego Mikołaja i zastąpić go terminem "died Maroz" - dziadek Mróz. - I to był termin obowiązujący.

* - "Gen. Sek." - oficjalny skrót oficjalnego tytułu "Generalny Sekretarz" przysługującego J.Stalinowi, dla którego stworzono specjalny stopień wojskowy -wyłącznie dla niego: "Generalissimus".

Dodano: 2019-09-17 12:50:59
Ten wiersz przeczytano 258 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (13)

AMOR1988 AMOR1988

Fantastyczne dzieło w Twoim stylu.
Dobrze jest wspominać takie wydarzenia.

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Przez wiele lat nie można było mówić o Syberii,
Katyniu. Znam to z opowiadań teściowej. Ojca jej
zabrali i zamordowali w Katyniu, a ona z mamą
pojechały pociągami towarowymi na Sybir. Musiała tam
ciężko pracować przy zbożu, zimą w lesie przy wyrębie
drzew. Nieludzkie warunki nadszarpnęły jej zdrowie.
Świetnie oddałeś atmosferę tamtych lat. Ze łzami
wspominam to, co opowiadała Mama.
Pozdrawiam serdecznie :)

mariat mariat

I dziś młodzieży trudno uwierzyć, że to wszystko jest
prawdą, że Syberia to kawał ogromnej przestrzeni na
zimnym Wschodzie Rosji zagospodarowywana przez jeńców
/Polaków i początkowo skazanych tam na dożywocie. Po
śmierci Stalina w jego następcach odżył ludzki odruch
i nastąpiła "odwilż"
A w Rosji w tamtym czasie śpiewano piosneczki o
rozbudowie ziem scalonych zwanych "celina" z akcentem
na 'a'.
[Oj ty doroga dlinnaja
zdrawstwuj ziemla celinnaja
zdrawstwuj prostor szirokij
wiesnu i mołodość wstrieczać idziom
itd itp]

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Tak Teresko! - trzeba przypominać - historię - i
pielęgnować tradycję: dlaczego "wigilia", dlaczego
radosna - i - dlaczego taka? - u mnie - mimo
całkowitego zateizowania - zawsze był wolny talerz.
Mowiono mi, ze dla niespodziwanego - zabłąkanego
gościa. Nie wiedziałem, ze takim gościem - może być
Ukrzyżowany...

Babcia Tereska Babcia Tereska

O tym też trzeba przypominać bo młode pokolenie chce
zapomnieć. A historia lubi się powtarzać.
Pozdrawiam Wiktorze

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Tak Jastrzu! - ten wiersz już był. Ustosunkowałeś się
naw- wlasne z odniesieniem do spadająej gwiazdy i
rodzącej sie nadziei na śmierć zbrodniczego tyrana.
Pozdrawiam serdecznie:)

jastrz jastrz

Lubię strofę mickiewiczowską, a ten wiersz chyba już
kiedyś dawałeś. Pamiętam ten obraz: spadająca gwiazda
i nadzieja, że to koniec Stalina.
+

ZOLEANDER ZOLEANDER

Ciekawy niebanalny... pozdrawiam

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Anno, Helin. Takato była historia; zabraklo św.
Mikołaja, więc i prezenty były na miarę Dziadka Mroza.

Wujek mojej b. Małżonki - aresztowany po wojnie - gdy
wócił z Syberii - przy wzroście dobrze ponad 180 -
wazył nieco ponad 40 kilogramów. - na zeslaniu -
podarowal przyjacielowi pół główki kapusty -
ostrzegająć, aby jadł na kilka posiłków. - kolega nie
powstrzymal poczucia głodu i zjadł zbyt wiele. Poziłek
zakończył się śmiercią. - taka to była historia...
Dziękuję za obecnośc pod wierszem:)

helin helin

Taka to jest historia. Pozdrawiam.

anna anna

Kolejny kawałek naszej gorzkiej historii

Joe Brzask Joe Brzask

... przejmujący wiersz. Udanie bez złości i patosu -
kawał prawdziwej historii.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »