Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Dług

rozpuszczam się, wraca w noc
błogość noszenia w sobie dzieci
obcych węży wychodzących ze skóry
własność nosicielstwo posiadanie
miecza przez dłoń, dłoni przez miecz
oka przez grań, celu przez ciała, które go nie znają
miłości przez ludzi, którzy ją czują, jako zrzeszenie się wolnych dymów
co snuły się przed wiekami, jako fale energii, ślepego prawa
z bezporządku powstał więc świat
zrobił to On albo się samo Stało
leżenie pod drzewem, na trawie, w jaskini
ciała czegoś chcą
swego tonusu, tonu, nuty idealnej proporcji oddaleń
w przybliżeniu, przybliżenia w oddaleniu, fuzji lub rozkładu
odczucia są drogowskazami
wola się dostosuje do przeznaczenia
czy warto to ciągnąć z widokami na morze i świt
na oddychające dziewczęce piersi i pot wspólny
czy lepiej stoczyć się jak śnieżna kula, której siła dośrodkowa
już nie wystarczy do wzrostu
walczyć można ale natchnienie jest potrzebne w życiu i umieraniu
jakby lustra które żyją, lustra w siebie skierowane
zasnuwane mgłami życia i materii
i energii którymi są,
a którym coś przekazano, dar,
samych siebie i innych
dar świadomości woli odczuć
skali odczuć w którą wierzę
ciągłości, która jest dialektyką dysonansów
ciągłego ruchu, żeglowania
ku
granicy przechodzenia ich w
urzeczywistnienia
nas
w wymarzonym czasie rzeczywistym
w szczekaniu gdzieś psa, głosach, obrazach z nad mórz, kiedy to
spotykają się oczy grzbiet zwierzęcia i my
słońce i skóra my
szept deszczu my
pikniki spacery Rodzina Akademia Wojna
Niestety Wojna, Niestety Spisek Pieniądza też
Ucieczka przed krokodylem Cień
Cień tego związku prawie idealnego
Nuerzy mają dług wobec śmierci, my mamy dług wobec Ciszy
wobec tego ekranu, tła, dług energii
Stąd ofiary, dłużnicy Śmierci-Bankiera
Życie jest dłużne

autor

Belamonte

Dodano: 2020-01-07 21:06:30
Ten wiersz przeczytano 2400 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Bajka Klimat Mroczny Tematyka Przyroda Okazje Dzień Dziadka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

sari sari

Niebanalny, ciężki klimat ale zatrzymujący. Pozdrawiam

Babcia Tereska Babcia Tereska

Długie, zgubiłam się i rzeczywiście mroczne, nie dla
mnie.
Pozdrawiam

Angel Boy Angel Boy

Długie, ale naprawdę warto przeczytać :) Pozdrawiam
serdecznie po swojej długiej przerwie +++

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »