Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Do synów

Kiedy małe rączki
były w mojej dłoni,
musiałam się schylić,
by je uchwycić.
Gdy idę między nimi,
czuję się oparta o drzewa,
które konarami podtrzymują,
moje słabe zmęczone nogi.
Z dumą unoszę głowę do góry,
by zobaczyć ich twarze.
Synowie!
Tak bardzo Was kocham!

autor

Freda A

Dodano: 2016-02-29 17:06:36
Ten wiersz przeczytano 866 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Biały Klimat Refleksyjny Tematyka Rodzina
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (8)

yamCito yamCito

też tak mam ...unoszę głowę już i do wnuczków.....jak
synowie byli malutcy to wstawałem w nocy i
nasłuchiwałem czy oddychają....

wodnik01 wodnik01

Pozdrowienia dla Mamy .

Ola Ola

Ładnie:-) :-)
Pozdrawiam:-)

krzemanka krzemanka

Bardzo mi się podoba tekst o zmianach w relacjach
matki i synów. Gdyby wiersz był mój zrezygnowałabym z
dwóch ostatnich wersów. Msz miłość płynie z tekstu i
nie trzeba jej dopowiadać. Wiadomo że to sugestia
czytelniczki, nie eksperta. Miłego wieczoru.

mariat mariat

I właśnie tak powinno być.

Madame Motylek Madame Motylek

Pięknie! Dzieci rosną niestety
(a raczej na szczęście):)
Pozdrawiam:)

DoroteK DoroteK

czuje się w tym wierszu, wielką, wspaniałą i radosną
dumę matki z synów, niech im się szczęści :-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »