Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Droga

"Jest takie miejsce pośród krętych dróg życia
Taki cichy zaułek, nieskazitelnie dziewiczy
Wypełniony marzeniami, sentymentem i spokojem

Owiany własną, tajemniczą nicią ukrycia
Którą nie pokoi tylko cichy dźwięk dzwonnicy
Przypominający o mijających godzinach z uporem


Strasznie trudno jest trafić do tej krainy
Prowadząca do niej ścieżka nieprzetarta wcale
Staje się kwintesencją siły niejednego z nas

Większość błądzi samotnie, doprowadzając do ruiny
Swoje życie, zabiegane i prowadzone niedbale
Upadając raz po raz tracą tylko cenny czas


Ponieważ nikt nigdy nie odważył się sam
Przemierzyć do końca tej jakże długiej drogi
Nieosiągalnej dla serca skamieniałego

Nieważne jak uporczywie, to nic nie da nam
Nieistotne jak wielkie otrzymaliśmy zapomogi
Nie słuchajcie głupich: "To nic trudnego"


Do stracenia największy skarb mamy
Albo wygrasz albo wszystko stracisz
Pozostawiony na przepaści między piekłem a niebem

Najważniejsze jest ile od siebie damy
Daj więcej niż naprawdę potrafisz
A wielka miłość będzie Twym codziennym chlebem


Ponieważ jest to droga do osiągnięcia pełni miłości
Tak, bo czym byłoby bez niej życie ?!
Dnem samotności, szarej i ograniczonej

Tylko czyste uczucie, bez kłamstw i zazdrości
Bez fałszywych obietnic, łamanych skrycie
Bez waśni o własne "ja" toczonej


Jest kluczem, mapą bezcennego skarbu
Jaki zdobyć razem możemy
Tak! Ja i Ty, Ty i ja, wspólnie go poszukajmy

Bez ponaglającego oddechu na karku
Trzymając się mocno za ręce pójdziemy
Z miłości płomieniem w oczach ku niemu podążajmy


Chcę bezgranicznie wierzyć w każde Twe słowo
Pokładać nadzieję w głębi Twych ślicznych oczu
I nigdy nie zawieść się, obdarowując Cię zaufaniem

Jednak czy przebiegły los nie zaatakuje na nowo
Chcąc okrutnie rozdzielić nas na ciemnym drogi roztoczu
Napełniając serca momentalnym wahaniem


Przerwie on wówczas chiralność mocno ściśniętych dłoni
Każdego osobno na inną ścieżkę chytrze wprowadzając
Byśmy skazani byli samotnie w nieskończoność się tułać

Aż zapomnimy lube imiona w szaroburej toni
Wtedy imię Twe na ręce wyryte zapalniczki płomieniem oświetlając
Z nieludzkim uporem Cię szukając, będę wzywać."

autor

MiRo

Dodano: 2007-12-11 08:50:10
Ten wiersz przeczytano 253 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Rymowany Klimat Romantyczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »