Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Droga II

Zachwycałam się swoją malowniczą dróżką,
zmieniła się dziś, jak za dotknięciem różdżką.
Zaczęły topnieć na polach śniegi,
wypełniając drogę wodą po brzegi.
Przepływają przez nią bystre strumienie,
jedynie pewnie stoją na jej brzegach kamienie.
Woda spływa na pola po drugiej stronie,
ale tam to już stawów prawdziwe tonie.
Tymczasem u mnie coraz większe błoto,
glina namokła, nie masz pojęcia co to.
Powoli pokonując dziesiątki metrów drogi,
krok za krokiem grzęzną w niej nogi..
Takiego błota jeszcze nie widziałam,
a tak bardzo tejże drogi chciałam.
Zanurzam się już po kostki w niej,
po prostu koszmar, zrozumieć to chciej.
Idąc coraz dalej czuję się jak w bagnie,
ale jeszcze wymacam twardy grunt na dnie.
Prawdziwa breja z wody i gliny,
nie ma w tym mojej ni nikogo winy.
Muszę przeczekać, aż wyschną pola,
lecz dziś nie wesoła jest moja dola.
Przyjdzie wiosna i słońce z wiatrem ją wysuszą,
wtedy w bucikach domownicy wyruszą,
spacerkiem, by zachwycać się pięknem natury,
dziś jeszcze w kaloszach, lecz nie bądź ponury.

Dodano: 2010-02-28 01:14:37
Ten wiersz przeczytano 376 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

Czatinka Czatinka

Taka jest kapryśna pogoda i nowych pantofelek na błoto
szkoda :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »