Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

DZIECIŃSTWO


Kiedy byłam mała
otwierałam ramiona
pędziłam jak strzała
radością natchniona
przez łąki ukosem
bujne od zieleni
stopy moje bose
dotykały ziemi.
Czułam wiatr na twarzy
i radość istnienia
świat był pełen marzeń
wszystkich do spełnienia!
Jeszcze mam dziś w oczach
tę falę gorąca
halny wiatr we włosach
stoki pełne słońca
zapach sercu drogi
pieczonego chleba

...tylko, moje nogi
nie mogą tak biegać...



autor

anna

Dodano: 2007-01-16 07:20:16
Ten wiersz przeczytano 514 razy
Oddanych głosów: 115
Rodzaj Rymowany Klimat Ciepły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

Xenia1 Xenia1

Wspaniały wiersz +. Pozdrawiam serdecznie z uśmiechem.

PanMiś PanMiś

Ależ "pędzi" ten wiersz. B. ładny. :)

GabiC GabiC

Pięknie, ciepło anno.
Miłego wieczoru.
Pozdrawiam serdecznie:))

_wena_ _wena_

kiedy kończy się beztroskie dzieciństwo zaczyna się
walka o byt

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »