Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

dziewięćdziesiąt osiem wiosen

Bóg chyba o mnie zapomniał?
Dłuży się życie nad miarę,
dziewięćdziesiąt osiem wiosen
deptam po ziemi wytrwale.

Cóż zrobić, zmysły przygasłe
władać nad ciałem przestały,
a duch nadal rześki, żwawy
w zielone z życiem się bawi.

Figle płatając bez końca,
zawodzi pamięć bieżąca.
Ja wrzucam wtedy na wsteczną
? ostrą, jak brzytwa, bezpieczną.

Kobiety, cudne kobiety,
te były życia osłodą.
Miałem trzy żony wspaniałe,
niezmiernie wszystkie kochane.

Cóż począć w czas tak beztroski
o kaczkę wciąż proszę siostry,
pampers wstydliwie uwiera.
Łóżko mam za przyjaciela.

Gdy myją ciało anioły,
wciąż działa bezwarunkowy,
pośladków ich sięgam śmiało
? jak to w młodości bywało.

Zbereźnik i stary satyr
z ust pięknych siostrzyczek słyszę.
Bronię się, bezradną miną
? to za demencji przyczyną.

Teorię mam wręcz spiskową,
że wśród tak licznych powołań,
mój wymarsz wciąż odroczony,
spór w niebie toczą trzy żony.

Duszyczki niewiast zaciekłe,
przy której me życie wieczne,
Pan Bóg ma problem niemały,
cierpliwie studząc zapały.

Nie dziwcie się proszę rytmowi, dziadek wszak wiekowy;)

autor

TeniaBrass

Dodano: 2010-09-28 15:24:51
Ten wiersz przeczytano 740 razy
Oddanych głosów: 24
Rodzaj Rymowany Klimat Ciepły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (23)

VilleVikernes VilleVikernes

Czy ja wiem... Satyra i humor- może to i sposób, aby
obłaskawić widmo późnej starości??

Wals Wals

Mało spotykany wiek i wiersz pisany z humorem. Mam 85
wiosen i chciałbym dożyć tego wieku ale tylko w
zdrowiu,
jako samotnik boję się niedołężności.
W ubiegłą zimę zarzuciłem narty na strych
( złamanie nogę), na skuterze miałem też wywroty ale
nadal jeżdżę na dalesze trasy, na bliższe rowerm.
Podziwiam dziadka jak i współczuję wegetacji
z oczekiwaniem odejścia z tego padołu. pozdrawiam.

Belamonte Belamonte

Podoba mi się optymizm wiersza. Dobrze że są anioły z
krwi i kości. Dobrze że są tacy smakosze aniołów.
Pozdrawiam :)

mariat mariat

Teniu! Doskonały w humorku wieczornym z dziadkiem
rozważania, no i starania.

sareneczka sareneczka

Jestem pod wrażeniem...Życzę dalej takiego humorku i
lekkości pióra.Pozdrawiam:)

misza12 misza12

..ale piękny opis dziadka super humorek:)

kazap kazap

niesamowity i piękny wiek....i dziadek niczego
sobie..brawo......zdrowia dla dziadka...pozdrawiam

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Utwór dobrej konstrukcji i z pomysłem.
Jeden błąd (dosyć poważny, lecz łatwo naprawialny);
ostatni wers pierwszej strofy - "deptam po ziemi ku
chwale." Ku chwale czyjej?
To gorączkowe poszukiwanie rymu w tym miejscu
skończyło się zgubieniem sensu.
Warto przebudować ten fragment, by był logiczniejszy,
bo siłowanie się z rymami w tym fragmencie aż uderza.
Oprócz tego jednego niuansu, utwór wart topu!

docmir docmir

Dni go oszukały, znienacka w lata się zmieniały.

Teniu ...jednak satyra

Zosiak Zosiak

Dobry wiersz :)

Akaheroja Akaheroja

jakie życie taka starość, chociaż leżenia latami
nikomu nie życzę...

DoroteK DoroteK

;-) a to dziadek wesoły :-) bardzo wesoły wiersz Teniu
:-)

Henio Henio

No to gratulację dla takiego dziadka, pewnie sam
okoniem staje by nie wpaść w ręce swoich trzech
żon...chyba ma też Boże poparcie, udała się Tobie ta
satyra...powodzenia

atma atma

...tia...piękny wiek..."Cóż począć w czas tak
beztroski "....;-)))
.....nazwałaś mnie uśmieszkiem....tak nazywa mnie mój
przyjaciel....
;-)))...pozdrawiam Teniu ciepło liści szelestem;-)))

Maria Sikorska Maria Sikorska

takie słowa jakbym już słyszała...człowiek w takim
wieku zazwyczaj już łaknie śmierci...opowieść z życia
wzięta

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »