Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

dźwięki ciszy




ciszy mojej już bać się nie mogę
nawet odbitym cieszę się światłem
obłoki wstydu uśmiechem rozpraszam
z polnych kwiatów rosa moim nektarem
tęsknie okrutnie za moją twarzą
roześmianą od krawężnika do krawężnika
tą co mi kiedyś ludzie ukradli
bo się bali blasku słońca
mam ręce usta i oczy otwarte
ciężar co trzymał mnie na dnie
lekkim już tylko wspomnieniem
teraz puszczaną kaczką na wodzie
z drugim łączy mnie brzegiem
już nie potrafię i nie chcę inaczej
świat w barwach i dźwiękach nowych
woła o ręce człowiecze
które otworzą na oścież

autor

TES

Dodano: 2016-12-01 21:25:55
Ten wiersz przeczytano 249 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (6)

AMOR1988 AMOR1988

Bardzo interesująca refleksja

Ewa Kosim Ewa Kosim

uśmiechu życzę peelce:)

K.. K..

Oby wszystko się udało. Piękny wiersz.

BaMal BaMal

wierzę, że Ci się uda i uśmiech powróci Pozdrawiam:))

anna anna

wróć do tego uśmiechu ( od krawężnika do krawężnika)

neplit123 neplit123

Piękny wiersz pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »