Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ech ta starość…

Oczy blask straciły w swym łzawym zamęcie
i w bruzdach na twarzy ból wciąż zamieszkuje,
a żebra jak wręgi cielesne wygięte,
kręgi napinając na męki skazuje.

Drżące, chude palce niepewność oplata,
kształty bardziej ptasie niż ludzkie nadając,
wygląd przypomina kościotrupa brata,
tylko ciała jakby trochę więcej mając.

Gdyby chociaż nogi bardziej żwawe były,
może by na światło wywiodły z ukrycia,
a wspomnienia tęskne już tak nie paliły,
zamknięte na zawsze w labiryncie życia…

autor

M.N.

Dodano: 2018-08-26 11:05:35
Ten wiersz przeczytano 1102 razy
Oddanych głosów: 63
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Ciało
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (67)

Syringa Syringa

na tym świecie tak bywa
trzeba się pogodzić z jej
nadejściem serdecznie pozdrawiam

AMOR1988 AMOR1988

Nie ma lekko, takie życie, pozdrawiam :)

Atena 21 Atena 21

Gdyby...:(
No takie nasze życie..
Piękny, choć smutny wiersz***
Dobrej nocy***

molica molica

Witaj,

dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam.

Boik Boik

Starość. Nie każdy ma przywilej jej przeżycia,
niestety. Czasami jest biedna i bolesna, jednak
dobrze, że jest.

Syringa Syringa

jak przyjdzie starość wygnaj ją na
cztery wiatry nie trzeba sobie
nią głowy zawracać serdecznie pozdrawiam

(OLA) (OLA)

Marian, mhmmmmmmm starość o tak, często zaskakuje
wredne to i paskudne, lecz musimy się z tym nauczyć
żyć;)

Pozdrawiam serdecznie i mimo wszystko z uśmiechem,
Ola:)

justyn55 justyn55

Mówią starość nie radość i z tym trzeba żyć,ujmujący
styl wiesza,pozdrawiam.

fatamorgana7 fatamorgana7

Mam tatę, który dobiega do 90-tki, wiem, o czym
piszesz :(
Pozdrawiam serdecznie.

anna anna

poruszający wiersz, prawdziwy do bólu.

M.N. M.N.

Może czytałaś o podobnej tematyce, to jest świeży
tekst ze dwa tygodnie temu napisany... pozdrawiam

molica molica

Witaj,
dziękuję za wyjaśnienie.
Starość plus choroby to straszne połącznie.
Wyrazy współczucia dla dla bezsilności Syna.

Czy mogłam już kiedyś ten tekst czytać?
Czy to moje dejawu?

Pozdrawiam.

kaczor 100 kaczor 100

Takie refleksje przychodzą wraz z upływającym czasem.
Pozdrawiam Marianie :)

M.N. M.N.

Witaj Moli, oczywiście że masz rację w kwestii
starości ale ten wiersz napisałem mając przed oczami
moją mamę cierpiącą na artretyzm, zmarłą w wieku 93
lat z kośćcem mocno zniekształconym przez chorobę...
pozdrawiam Cię serdecznie i życzę długiego, pełnego
zdrowia i pogody ducha życia. :)

molica molica

Witaj,

uparcie ...
Myślę,że to jedna strona starości, ta najciemniejsza,
najstraszniejsza...

Z pozdrowieniami od staruszki.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

magda*

(OLA)

AMOR1988


więcej »