Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj
Więcej wierszy na temat: Śmierć

Excentricus czyli lekki żywot...

pobożne stanie - z krzyżem na piersiach - rękami -
znaki szarpane - jak struny - przydrożny człowiek orkiestra -
modła - w rządku poustawianych posągów - w czerni - woalek
z oddali - krzyczący - dym z krematorium - wdychany - pył

upiornie - do granic - nie-płaczu - trzepoczą butonierki -
nikt nie wyrywa chusteczek - języki nosów - i suchych oczu -
cisza jak kwarantanna - przed zasypianiem - cało-wiecznym -
odgłos cichszy o ton - o jedno istnienie - w moratorium nad murawą
------------------------------------------- -------------------------
drapanie - rysy - paznokcie na drewnie - po-łamania palców -
paniczna - ciemność - odgrywana - sześc stóp pod ziemią -
z braku tlenu - krzyk - zapach wilgotnej - martwicy - strach -
umieszczony w satynie - cudacznie miękkiej - przestrzeni

ja - łańcuchowy - reakcja - domino - do braku światła -
zamknięty - po-wieko - przyzwyczajam źrenice do smoly -
odzyskany oddech - puls - zaczepne stukania za żebrem -
miarowy spokój - insomnia - pogrzebanych żywcem

autor

Kornelius

Dodano: 2009-04-26 12:30:40
Ten wiersz przeczytano 418 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Bez rymów Klimat Mroczny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (10)

MISTIQUE MISTIQUE

jakoś zgraliśmy się tematycznie. j też w kontekście
wojny. świetny wiersz Kor. pozdrawiam ciepło :)

burass burass

Zwitek słów z którego wyłania się to coś..co jest
poukładane+pozdrawiam

Zyta Zyta

Umarłym to może lekko, ale żywym trupom
żle na świecie.+

wibo wibo

Oj mroczno i duszno-żywcem to tylko piwem-pozdrawiam!

Vick Thor Vick Thor

Replay:bezbożne leżą z nogami na wznak - stopą znamię
znaczy jak ścieżką bydlę - bezład rozrzuconych
świątków w chust biel blisko szepcze : krem z dymnika
mnie przenika grudkami - wesoło, bezkreśnie
płaczą kieszonki - wyrwane ścierki , noski bez języków
mokrych ślipi - wrzask jak tiurma obudzona pół
nietrwałym tonem -
nieistnienia ,bo nic nie trwa wiecznie nad spaloną
glebą - drewniane pazury jasność
śliczną wygładzają dwa metry nad ziemią
z nadmiaru- duszności w barchanie, zwyczajnie twardym
w pustce - ty pies rasowy w pełnym świetle otwartej
trumny
wzrok nasycasz dziegciem, bezdech - za żebra
zaczepiony- bałagan i niepokój
odkopanych pośmiertnie!

tokio hotel tokio hotel

W nietypowej formie napisany, ale ma w sobie coś, co
zatrzymuje, przyciąga. Pozdrawiam ciepło :)

Zora2 Zora2

V.K.ma rację,ale ja nie jestem zdolna do
reakcji.Ciągle trwam w ciszy.

KARINA45 KARINA45

Nowatorsko...Pozdrawiam i życzę wytrwałości w
poszukiwaniach

elka 123 elka 123

Wiersz nietypowy i mroczny. jak żywot umarłych.

ula2ula ula2ula

Wiersz dobry dlaczego? bo pulsujące krótkie odczucia
stopniowo gromadzą emocję aż do max paniki
pogrzebania żywcem .Nieraz ludzie sami się zakopują w
swoim świecie. Plus

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »