Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Falszywa nadzieja...

Czemu nadzieja mi to robi?Daje mi wiare,ze mnie pokochasz...

Nie mam juz sil...
Nie chce juz zyc...
Wszedzie problemow,
a zadnej pomocy.
Wszyscy chca wiele
nie daja nic,
rodzina przyjaciele...
Tylko nadzieja mi pomaga,
leczy rany,sile wzmaga.
Jednak na ile wystarczy mi jej?
Liczy sie kazdy nowy dzien.


Brak juz sil...Brak marzen...
Czekam tylko co sie wydarzy.
Wierze zaciekle ze kiedys przyjdziesz
i przytulisz,wesprzesz...
Jednak moja zacieklosc sie ulatnia...
Razem z nadzieja na lepsze jutro.

A tak na prawde sama wie,ze to tylko zludne marzenie...

autor

Paulinka=*

Dodano: 2006-12-02 10:06:35
Ten wiersz przeczytano 419 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Nieregularny Klimat Pesymistyczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »