Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Fantom (Frankenstein)

z tomiku Rytuały poza zasłoną

Czegoś brak w otępieniu, może wina
Analiza tej chwili spokoju to za mało
Obraz zakalec to za mało
Te wizje nie są koniecznością
Lecz pójście dalej będzie za parę minut koniecznością
trwanie w morzu lodów, w beczce smoły,
w klatce ze zdechłym trupem nie wystarczą jeśli
w coś się nie obleczą moje myśli i krew
Jest przecież czas, który rzeźbi szczyty
Jest ogień w kropli wody
duszo wróć do mnie
obiecuję zacząć nowe życie

Czy to jest pod kontrolą? Czy jest spontaniczne?
Może ani to, ani to, czyli rytuał
To siła rozpędu martwych myśli

po drodze gdzieś się zagubiła pełnia, równowaga i płynność życia
nieszczery Frankenstein
który nie umiał przyjąć ani dać miłości
aż stworzył w swoim mniemaniu doskonałego człowieka
o ogromnych potrzebach i niezgrabnego w swych
prośbach i prawdziwego do bólu
niepomszczone dziecko, które pamięta
samotność i odrzucenie i nienawiść
Brak wyobraźni, ostatnia pokutująca myśl z pragnień przeszłości

Samotność liści słońca i wiatru, które pragnę pozdrowić
dla mądrej sroki, dla mnie i ciebie i dla was
Oczy, które pragnę dotknąć słowem
Umysł to przecież mówiące oko
gdzieś pośrodku tego co małe i co wielkie
co na zewnątrz i co wewnątrz
Muszą się znaleźć obrazy i słowa,
które obudzą morza uczuć i dadzą szczęście i wolę

Miłość i nienawiść, głód i sytość nie dają pokus, nie uwodzą się
Jest trwaniem poza granicami, w spokoju lodowców
Pozbyty chęci pokonywania w sobie siebie
Kontroli zaniechał, zbyt zmęczony tam dotarł i wygasł,
by mieć swą szansę bycia i zdobył przypadkiem tą szansę

Chciałby skakać nad przepaściami, żeby wytrząsnąć życie lub ducha
ze swojego stwórcy..

można jego myślom zatruć treść i zagmatwać czynność
Jeśli jest samym duchem to można złapać go za gardło
i wytrząsnąć z niego jego trwały pobyt na planie barw,
a jeśli nie to można go obedrzeć ze skóry..

autor

Belamonte

Dodano: 2020-07-05 16:56:49
Ten wiersz przeczytano 462 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Monolog Klimat Optymistyczny Tematyka Nadzieja Okazje Dzień Dziecka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

Arturro Arturro

Głęboka analiza ;)
Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »