Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

FELIETONIK z SZUFLADY - o...

... o zdradzie (2)

11 października, 2016

Moja córka, po przeczytaniu tekstu, przysłała maila. Cytuję - *Oj, mamiku, raczej nie wyczerpałaś tematu. Nie wszystko jest tak czarno-białe, gwoli uczciwości trzeba by uzupełnić o czwarty wariant - kobieta/mężczyzna zakochuje się (tak, wiem - "ładna" forma;-), ale zostaje w małżeństwie ze względu na dziecko. A co, jeśli wtedy nadal pozostaje człowiekiem dla tej swojej ślubnej połowy? Czy to jest uczciwe? Moja uwaga jest natury czysto metodologicznej - opisałaś warianty zdrad, ale niekompletne.*

No i mamikowi nie pozostało nic innego, jak tylko wziąć się za robotę:-)


Wariant nr 4 (główny)
Doszłam do wniosku, że najczęściej przyczyną zdrady żony jest... jej mąż. Kobieta szczęśliwa w małżeństwie, mająca poczucie bezpieczeństwa, kochana - a nie żyjąca w zamrażarce - będąca partnerką do rozmów i przede wszystkim niezdradzana, raczej na taki krok się nie zdecyduje. Natomiast, jeśli jest traktowana jak room service - podczas gdy małżonek uwodzicielsko i szarmancko nadskakuje innym paniom - nie szukając, może spotkać mężczyznę, który da jej to, czego nie otrzymała. Jeśli nie odchodzi od męża, właśnie ze względu na dobro dzieci, zwłaszcza wtedy, gdy ten mąż jest dobrym ojcem, to zostaje kochanką napotkanego.
A kochankowie, wiadomo, widują się w wydaniu, że tak powiem, eksportowym. Tak naprawdę nie znają siebie nawzajem, mimo czułości, namiętności, niejednokrotnie miłości, rozmów. Ich związku nie dotyka codzienność.
I trwa to nieraz latami. Dla niej stanowi uzupełnienie małżeństwa. Kocha ich obu. Każdego inaczej. I jest targana wyrzutami sumienia. Poczuciem winy. Nawet wtedy, gdy mąż zmienia kochanki jak rękawiczki. We współczesnych nam czasach, trafniejsze byłoby chyba powiedzenie – jak skarpetki:-) Czeka. Ma nadzieję, że on się zmieni. Mąż znaczy. I nie potrafi odejść. A gdy jeszcze pomyśli, że mężczyzna, nie będący ojcem dzieci, mógłby podnieść na nie głos…
Czy to jest uczciwe?

Wariant nr 5
Bywa również, że żona postępuje jak mąż z wariantu czwartego i porzuca rodzinę dla innego mężczyzny.
Czy to jest uczciwe?


Wariant nr 6
Zdarza się jeszcze inna sytuacja. Zdrada żony jest odpowiedzią na zdradę męża. Coś jak hasło - odzew. Jednorazowa zemsta. Albo cykliczny rozgrywany mecz piłkarski. Raz on strzela gola, raz ona. Bez żadnych podtekstów i rozbawionych komentów, proszę ;-) I tak sobie żyją, zdradzając się nawzajem. Ba! Dzielą się wrażeniami ze swoich podbojów, akceptują je. Wolny związek. Poświadczony aktem ślubu.
Czy to jest uczciwe? Hmm... w pewnym sensie - tak.


Wariant nr 7
Co innego, gdy mąż jest alkoholikiem i damskim bokserem zarazem, a idzie to w parze. Na ringu ustawia nie tylko ją, także dzieci. Ona nareszcie odchodzi. Napisałam „nareszcie”, bo też niejednokrotnie czeka, usiłując namówić, bez skutku, pijanego chama na kurację odwykową.
Nie pytam, czy to jest uczciwe. Bo jest!


No cóż, wybaczcie mój kobiecy punkt widzenia zdrad.

A temat – rzeka.
Albo morze.
A nawet ocean.

A zdając sobie sprawę, że nie wyczerpałam wszystkich aspektów zdrady, w poczuciu winy walę się w klatkę z piersiami ;-)


Ale nadal nie znam odpowiedzi na pytanie mojej córki.



PS
A może ktoś z Państwa zna, hmm...?



EM

autor

e.jot

Dodano: 2019-10-07 08:06:25
Ten wiersz przeczytano 220 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (15)

e.jot e.jot

Dziękuję, WolnyDuchu:)

wolnyduch wolnyduch

ciekawie, dobry tekst:)

e.jot e.jot

Mily,
wielki dzięki!
Wiesz, każdy związek ma w szafie trupa i przytrzymuje
drzwi kolanem, żeby truchło nie wpadło;)
Udanego dnia:-)

mily mily

Kolejny dobry tekst!
Wierność jest passe...ale niektórzy i niektóre bywają
staroświeccy :)
Zazwyczaj szczęśliwcy :)
Pozdrawiam :)

e.jot e.jot

Ponownie bardzo Paniom dziękuję za odwiedziny oraz
komentarze.
Dobranoc:-)

e.jot e.jot

Turkusowa Aniu,
dziękuję za odwiedziny i podzielenie się refleksją.
Miłego wieczoru:)

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Dobry tekst, a temat rzeka... Cóż mogę powiedzieć od
siebie? Gdy w grę wchodzi zdrada to nigdy nie jest to
uczciwe. Czasami ludzie starają się wybrać to co
wydaje im się mniejszym złem, ale to i tak złem
pozostanie, zdrada zawsze rani.
Pozdrawiam wieczornie :)

e.jot e.jot

Zosiu,
dziękuję uśmiechem na dobry dzień:-)

e.jot e.jot

Marylo,
Miło mi to słyszeć.
Dziękuję i pozdrawiam poniedziałkowo:)

e.jot e.jot

Krzemanko,
nie wchodzić, czyli zamkąć oczy i... utonąć.
Miłego dnia, Aniu.

Zosiak Zosiak

Potrafisz, Ewo.
Miłego dnia :)

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Umiesz uatrakcyjnić tekst humorem i stąd tak dobrze
się czyta. Przyciągasz i uśmiechasz, Ewo.
Cieplutko pozdrawiam :)

krzemanka krzemanka

Temat rzeka, do której lepiej nie wchodzić. Miłego
poniedziałku:)

e.jot e.jot

Anno,
fajnie, że fajny - dziękuję.
Nie śmieszy? Bo w pytaniu mojej córki nie było nic
śmiesznego.

anna anna

Fajny wykład (o zdradzających mężach bardziej mi się
podobało, bo z humorem było)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »