Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Filip Marlowe-wypisy z Chandlera

Za dwadzieścia pięć dolarów dziennie
Z butelką whisky w kieszeni płaszcza
Bez dużego ubezpieczenia na życie
Zaglądam w lufy wszystkich rewolwerów.

Muszę wiedzieć do kogo należy to miasto Duże zepsute miasto, nad Pacyfikiem
Przesycone morską mgłą, Los Angeles
Miasto Aniołów w którym prowadzę śledztwo.

Jeszcze słychać echa Wielkiego Kryzysu
Przemytnicy alkoholu mają się dobrze
Moje interesy idą bardzo kiepsko
Zdarza się przez cały miesiąc nie mam pracy.

W naszym zawodzie przytrafia się niemal wszystko
Wisielec na pasku albo trup na podłodze
Czasami jest aż tak źle że piję wprost z butelki
Wymykam się chyłkiem wycierając klamki.

Muszę poznać wielu ludzi z półświatka
Całą arystokrację nocnych lokali i wszystkie męty
Laleczki szykowne jak koronkowe majtki
Złe rude dziewczyny grające w ruletkę.

I cóż mam na koniec dnia, ból w oczach
Samotną partie szachów przy kwadratowym stoliku
Pełen smutku wyjazd do miasta żeby się upić-
Filip Marlowe, błędny rycerz z przeceny!


autor

Wars

Dodano: 2020-09-09 12:26:33
Ten wiersz przeczytano 684 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Wolny Klimat Pesymistyczny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

promienSlonca promienSlonca

Wspaniały wiersz i nietuzinkowa postać.
Podoba się wiersz i jego przekaz.
Pozdrawiam.;)

Annna2 Annna2

Był błędnym rycerzem z przeceny?
Myślę, że nie.
Wiem postać fikcyjna, i zawsze przeciw
niesprawiedliwości.
A wiersz, podoba mi się.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »