Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Folwark zwierzęcy. - Farsa,

wiersz jest prowokacją i kpiną ze sposobu traktowania prawa mniejszości i prawa jednostki - w sposob urągający przeznaczeniu praw - i kpiną swiatopoglądową.

Nie mam uprzedzeń do osóbo odniennej ode mnie - mniejszościowej formacji psychoseksualnej, ale nie zgadzam się z prowadzonemy lansowi idei i osób LGBT (ze znakiem "+" lub bez) - zwł. w połaczeniu z lansem innych zjawisk - jednoznacznie negatywnych spolecznie.


Mam mały problem
mój Faworycie! (mój Pretendencie.)

Problem społeczny i osobisty:
nie lubię dziewcząt!
- Ja lubię świnki!
I wolnośc słowa i równośc prawa
swobodę myśli.

Ja wiem... - i Pan wie!

Nam - niepotrzebne juz są "dziewczynki".

- więc wprost nazwiemy:
dyktat kościoła – tyrania wiary!
Prawa mniejszości! - są w Konstytucji!
O nie się własnie – upominamy!

Mój Prezydencie!
Pan jest jedyny, ktory coś robi
i ktory działa!
Wesprze to dzieło... – marszałek Polski.

Nie damy ciała!

Bo w tym się kryje działania sedno i sens wyborów
aby – przekonać! - bo mamy prawo!
Gdańsk oraz Kutno,
aby przekonać do tej idei!

- najpierw Warszawę – a poźniej Grodzisk
póżniej - Komorow.
I – coraz dalej!
Po to by – łączyć! - aby nas wreszcie
prawem nie dzielić
aby nie było... już - "lepszych" - "gorszych"
(po to jest właśnie - frakcja "hetero")
- aby nie bylo już bantustanów "zoohetero"...
- dla zoogejów.

Wierzymy w Sparcie – swiatłych hetero
wszystkich mniejszości.
By nikt nie mówił mi - "zboczeniec"...
- znaczy się... - gorszy.

Dwa słowa w sprawie - prosto i jasno!
Bo równe prawo!
Wesprą nas sądy i zagranica – i Sąd Najwyższy!
- wesprze lulica!

I wesprze "miasto"

Mój Prezydencie (- to przesądzone)
– weź to w swe ręce
Bo jest idea! - i ludzie czynu!
Będa burdele! - dla wszystkich ludzi...
i ja w to wierzę
jesteśmy ludżmi! - głośno mówimy:

bedą burdele dla zoofilów!

Bo jest empatia – to kwestia czasu:
socjotechnika – psychotechnika!
My mamy wiedzę!

I zbudujemy – psychoformację

bez nienawiści, bez zoofobi - i bez uprzedzeń!

W zooformcji - będzie po równo
dla profesora, dla celebryty, dla mechanika.

(i dla posłówny).

Będziemy z takich praw korzystać
jak każda mniejszość! - geje lesbijki!
- jak ich nurt główny.

Bo mi się marzy...- bo ja mam prawo.
Jestem człowiekiem.

Mały burdelik... - gdzieś pod Warszawą.
Miło, przytulnie, barman - barmanka...

ot! - tak zwyczajnie...

Abym mógł wybrać. - Wybrać jak człowiek!

jakąś ciekawą... - gąskę... (- nie muszę...)

mogę wziąć Swietę - albo i lalkę.
Może być owca!
(- lub miłe jagnię)
– po prostu – mogę. - Mogę i basta!

"Bo mamy prawo!"

Sprwa jes prosta
czysta i jasna:
Może się uda – przygruchać – gratis...
głodnego uczuć – miłego chłopca.

(A ja - na pewno - nie powiem o nim,
że... - pederasta.)
.
Jak się nie uda... - to – za opłatą
na dwie godzinki
– wybiorę sobie... (- bo stać mnie na to)
– suczkę buldoga albo szynszylkę.

(I nikt nie będzie się temu dziwił!)

Wybrać zwyczajnie... - jak robią ludzie.

Podobno były - takie kraje...
- ludzi szczęsliwych.

(tylko – nie u nas! )

prawo – de facto mi nie zabrania.

Więc – jakim prawem kościól nie daje.?

Popatrzmy... – szerzej troszeczkę – dalej!
- lecz nie daleko!

Podobno w Dani...
(- moje marzenie) jest takie miejsce!
- tak!
Tam szanują – prawa człowieka!

Jeżeli nie ma – ja to wiem dobrze:
to kwestia czasu. Na pewno będzie!

Ale i u nas – może być pięknie...

Bo ja wiem dobrze: Polak potrafi!

- tak sobie myślę... - pod Kopenchagą
- w Spa... – także da się!

– Tym bardziej w Spale!

No – na początek – troszkę dyskretnie,
bez reklam w prasie
(nie epatowć małej parafi.)

(- dla samych swoich)

- Bo dobre przecież idzie daleko:
przyjadą Turcy, przyjadą Grecy
Niemcy z Kolonii, Włosi, Fracuzi

- przyjadą różni!

– Połączy wszystkich - ten klimat, w ktorym
nie będzie dzielił nas kolor skóry.

Będziemy wolni, będziemy równi – będziemy ludźmi!

Mój Ty Największy! - Nasz Ty Wpływowy!

My zwyciężymy!

- efekt się liczy!
(Efekt piłeczki )
bo statystycznie to mamy rację:
i będa nowe perspektywy
i głosy nasze – zwielokrotnimy.

Udowodnimy to dyplomami!

(A - ich przekona – prelegent z Seksford
i demonstrcja) – to zawsze działa.

Będzie burdelik – jesteśmy ludźmi
(to nasze prawa! - i nasze sprawy!)
Bedziemy mieli – cichy burdelik
ze zwierzętami! (- na miarę marzeń!)

Psychoformacja nie będzie różnić!

Ty nas poprowadź - nasz Prezydencie!

Będzie normalnie! - będziemy wolni –
Wreszcie będziemy...

Będziemy ludźmi!

10. 07. 2020 r.

Na marginesie wiersza ( bo nie o podstawoawych mniejszościach psychoseksualnych w nim mowa) - przykre jest to, ze mniejszości seksualne poaktowano (zwl. jedna ze stron) - potraktowano jako mięso wyborcze.

Dodano: 2020-07-10 22:07:03
Ten wiersz przeczytano 1703 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Rymowany Klimat Ironiczny Tematyka Praca
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (14)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Sławku! - ja - nie tylko dla zasady - głosuję na Dudę.
- wciąz jesze - Prezydenta Andrzeja Dudę. - co do praw
dla mniejszosci seksualnych - powinny one wynikać z
wiedzy o czlowieku i spoleczeństwie - konkretnym
spoleczeństwie - z konkretnymi problemami spolecznymi
w konkretnym usytuowaniu w swiecie. Myslę ,ze wiedzę
w tym przedmiocie mamy w sposob nieprzypadkowy -
niewielką, choc wiemy, ze upadaly wielkie cywilicacej
- być moze przy wspoludziele stosowania wpraktyce
szerokiej akceptacji i afirmacji dla tego, coo
kraeslamy jako ideologia i spoleczeństwo LGBT. Nie
wiem naczym opierasz swój optymizm ( a mze pesymizm?)
w przedmicie baku akceptacji w przyszlości dla
zoofilii i pedofilii. - dlaczego nie? - skoro mogl
istniec stalinizm, nazizm hitlerowski - to pedofilia
wydaje się dziecięcą zabawą.
Pozdrawiam serdecznie:)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Oczywiście to kpina i wszyscy wiedzą, dlaczego
zoofilia nigdy nie zostanie zaakceptowana. Z podobnych
względów jak pedofilia.
Ja też jestem za równymi prawami dla LGBT.
A na Dudę nie głosowałbym (gdybym mógł) z zasady.
Udany wiersz Wiktorze.

Sotek Sotek

Pozdrawiam Wiktorze po długiej swojej nieobecności i
pozostaję w refleksji Twojego wiersza.
Marek

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Miało być - punktem wyjścia powinno być traktowania
praw - jako praw naturalnych - i w świetle takich praw
- rozpatrywanie zjawisk - jako naturalnych (z przyczyn
wewnętrznych - przyrodniczych) lub uksztaltowanych
sztucznie. - itd.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Anno! - dziękuję zazabranie głosu. Aby nie naruszyć
wyborczej ciszy powiem tylko tyle, z punktem wyjścia
powinno być traktowanie praw - jako praw naturalnych i
w sietel takich praw powinniśmy rozpatrywac ich
przyslugiwanie dla zjawisk pochodzenia naturalnego i
zmodyfikowanego (nienaturalnego), Odnosi się to do
wzorców wychowania (sta np. okreslony sposob
traktowania oddzialywnia (karalne lub niekaralne)na
dziecięcą psychikę i seksualność) -podział przekazów-
z określeniem formalnym wieku od którego moze być
przekaz dostępny, zakaz np, rozprzestrzeniania
okreslonych treści, zakaz zwiedzania miejsc zaglady
przez dzieci, czy karalnośc określonej tresury
zwierząt - np. psow.
Nie zamyka to bynajmniej dyskusji nad modyfikowanie
roślin - zwanym GMO, ani dyskusji o modelu
kształtowania psychicznego ( w tym -
pszychoseksualnego) - cy jest to uformowanie
człowieka,czy zdeformowanie) i nie zamyka obserwacji,
które uformowania są pochodzenia naturalnego (wył. z
przyczyn wewnętrznych organizmu).
w odniesieniudo ludzi -pozostaje kwestia wzajemnych
realaji (mozliwośc lub niemożliwość akceptacji,,
publiczne - prywatne) oraz inne kwestie - wtym skótki
spoleczne - jako np. zmiana cywilizacji wodniesieniu
do jej skutecznosci.
Pozdrawiam serdecznie:)

marcepani marcepani

Dałeś czadu! Jazda bez trzymanki wierszem. Potrafisz
Wiktorze, potrafisz...

anna anna

KAŻDY MA PRAWO DO SZCZĘŚCIA
Nekrofile zoofile i inne ... file
też przyjemne chcą mieć chwile.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Michale! - jeszcze tylko kilka minut do ciszy, ale
zdązę: usilują niektorzy poprowadzić na za falszywą
narracją: kto ma, a kto nie ma prawa zyć w życzliwym
otoczeniu. - Powiem tak: widzialem szczęsliwych gejow.
Ale to bylo ladnych parę lat wcześniej, niż rozpoczęto
narację LGBT. Przez wpisywanie ich w sprzeciw wobec
tradycyjnej rodziny - i w ogóle przeciw tradycji -
potraktowano ich jak mięso wyborcze.

ewaes ewaes

Podziwiam Wiktorze niezmiennie i niezmiernie :)
Dobrej nocy :*)

jastrz jastrz

I znowu. Wiersz świetny, ale sugeruje, że Twój
prezydent gotów jest przynajmniej do rozmów na temat
usankcjonowania tego, co powinno się leczyć.
Oczywiście każdy ma prawo pisać list i póki nie
zacytujesz wymyślonej przez siebie odpowiedzi
prezydenta – nikt nie może Cię oskarżyć o
zniesławienie. Wrzucony tuż przed ciszą wyborczą, a
więc dyskusja pod nim może dotyczyć tylko techniki
pisania, a nie problemu i stosunku do niego Twojego
kandydata. Myślę, że teraz sam widzisz, jakie ja mam
zastrzeżenia do Twojego sposobu uprawiania polityki za
pomocą wierszowanych agitek.
(Chociaż muszę przyznać, że się świetnie bawiłem
czytając. Wyobraziłem sobie rozmowę z lobbystą i to
kluczenie prezydenta – żeby z jednej strony nic mu nie
obiecać, a z drugiej nie zrazić przed wyborami ludzi,
których on reprezentuje.)


Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Teresko! - nie przesązam, jak mialoby być , ani jak
będzie, Ludzie rodząsię rozni - i to jest
naturalne,ale psychosksualnośc moze podlegać
dośćdowolnemu chyba ksztalowaniu. - to, co dzieje się
w związku z naturalna konecnoscią wystepowania róznych
formacji seksualncy - uwazamza - delikatnie poweim -
nieporozumienie, A traktowanie prawa - jest często
niezależne od ich przeznaczenia- dlarealizowania
interecu osoby i formacji spolecznej stosującej prawo.
Jest negatywnie traktowane manipulowanie psychiką
,osobowością i prawem.
Pozdrawiam serdecznie:)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Wiktorze, świetna ironia ale jak wygrałby Drugi to
słowa Twoje zamienią się w "ciało"
Pozdrawiam

mariat mariat

Brawo WIK
na dobrym TORZE
wszystko układasz
cel swój wyznaczasz jako 'praca' w przyszłości
i z nadzieją jesteś
że nie będzie to nikogo złościć
---ani kukiełek czerwonych ani UFOludków zielonych
bo nikt nie będzie Ci zaglądać w majtki
ani stare repy ani larwy od motyli
i moich wniosków tyle.

ANDO ANDO

Wiktorze, uśmiałam się jak norka... Coś Ty wymyślił?
Ale w zasadzie już nie takie dziwactwa robiono na
świecie. Jakie to szczęście, że ja na prowincji
mieszkam i funkcjonuję w miarę normalnie...bo naprawdę
strach się bać. Brawa wielkie dla Ciebie za tę udaną
ironię :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »