Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

fra VI - ostatni kaznodzieja...

nim uniósł ręce
spojrzeli nad siebie
wysoko
zawiesił głos

- czy on istnieje?

tembr przypominał brzmienie klawesynu

grzmiało w nim mocne
wyraźne staccato

- czemuż to wasze ręce jak klepsydry
sieją popioły udające wieczność?

- gdzie odejdziecie kiedy waszym ścieżkom
na każdym kroku zagraża horyzont?

echo łagodnie ścieliło posadzkę
wzniecając ciszę ze świec
pogrążonych

w modlitwie

ciemność
jest tak sprawiedliwa
jak śmierć

https://www.youtube.com/watch?v=WtAQIaoJ4rQ

autor

AS

Dodano: 2018-05-11 23:27:36
Ten wiersz przeczytano 585 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Sylabiczny Klimat Refleksyjny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

Ignotus Ignotus

pytania... i cisza, ciemność potem

mily mily

A jasność jak życie :)
Pozdrawiam :)

AMOR1988 AMOR1988

Świetnie z wiarą napisane pozdrawiam;)

Sotek Sotek

Refleksyjny przekaz skłaniający czytelnika do
przemyśleń nad wartościami życia.
Pozdrawiam Asie
Marek

Szczerzyszczynsky Szczerzyszczynsky

Potocznie się uważa, że ciemność jest tam, gdzie nie
dociera światło. Kto by o ciemności wiedział, gdyby
nie oczy?

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »