Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

frammenti

przytulałaś mnie bardziej niż noc
przygaszona przez reflektory
czaiła się droga
zakrętami

wypisywałem na asfalcie białe linie
w stanie pośrednim
pomiędzy tym co czuję a umysłem
odchodzi się od rzeczywistości
nie zasypiając

umykam w bok
ze świata dualizmów i przeciwieństw
do miejsc w których nie ma czarnych kotów
bo ciemność i światło współistnieją
gdy jesteś
kiedy cię nie ma

przytulasz mnie bardziej niż noc

autor

AS

Dodano: 2018-08-01 16:58:40
Ten wiersz przeczytano 641 razy
Oddanych głosów: 18
Rodzaj Biały Klimat Mroczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (19)

jazkółka jazkółka

Wiersz wielki wielowątkowością interpretacji i siłą
przekazu emocjonalnego (- tak tak - wiem -
dopełniacze, nawet tu... ;)
Refleksyjny (bo choć w kategorii "nastrój" podajesz:
"mroczny", to ja odczytuję wiersz, jeśli nie jako
-"ciepły", to w ostateczności najwyżej:
"melancholijny"), a jednocześnie subtelnie bogaty w
uczucia.
Podoba mi się klamra: "przytulałaś mnie bardziej niż
noc"/ "przytulasz mnie bardziej niż noc" - która,
mbsz, w jakiś sposób mogłaby być również zawarta w
tytule - ale wnioskuję, że ten włoski musi być dla
Autora bardzo ważny, co oczywiście szanuję. :)
Dla mnie adresatką tego zdania-klamry mogłaby być
równie dobrze: samotność, poezja, śmierć, bezsenność,
choroba?, jakiś rodzaj uzależnienia?, wreszcie
-(niespełniona/utracona?) miłość...
Przyznam tylko, że początkowo przeszkadzał mi zapis, a
właściwie podział, strof, ale i to ostatecznie uważam
za genialne posunięcie, przyzwalajace na różne
odczytywanie treści. Np. pierwszą strofę "dzieliłam" w
ten sposób:
/ przytulałaś mnie bardziej niż noc

przygaszona przez reflektory
czaiła się droga
zakrętami/
lub:
/ przytulałaś mnie bardziej niż noc
przygaszona przez reflektory

czaiła się droga
zakrętami/
Wybacz taki intuicyjny, poetycko niewyrobiony,
około-lunchowy, a więc pobieżny, odczyt tej "cegiełki"
(- "frammmenti II"). :)

marcepani marcepani

zajrzałam, przeczytałam, poczułam...

fatamorgana7 fatamorgana7

Trudno jest poskładać coś, co rozpadło się na wiele
kawałków...
Pozdrawiam :)

AMOR1988 AMOR1988

Bardzo mroczny wiersz, ciekawy :)

Sotek Sotek

Stworzyłeś wyjątkowy klimat i skłaniasz do refleksji.
Pozdrawiam.
Marek

MariuszG MariuszG

Wiersz ma swój klimat i to wcale nie mroczny (mimo, że
dużo w nim nocy).
Miłego dnia

Maria Sikorska Maria Sikorska

przeciwieństwa nie zawsze się przyciągają i jeśli cały
czas droga kręta - szuka się lepszych dróg i rozwiązań

bardzo wyrazista treść

chacharek chacharek

Nasz dwubiegunowa natura ukryte myśli oraz kultura

krzemanka krzemanka

Czytając ujrzałam parę, jadącą autem nocą po krętej
drodze. Tytuł i czarny kot z trzeciej strofy prowadzą
moje myśli w stronę mroku. Mam nadzieję, że nie
ośmieszyłam się zbytnio taką interpretacją.
Miłego wieczoru:)

grusz-ela grusz-ela

We fragmentach, jak z komentarza "nie do
poskładania"...
Pięknie, ASie.

anna anna

gdy jesteś, ciemność i światło współistnieją- taka
jest rola bliskości.

AS AS

Mily, Angel - dziękuję :)))

Ewuś, wzajemnie :))) masz we mnie wielbiciela :D

Anula - jestem bezdomnym włóczęgą, więc urlop mam
raczej dożywotni, chyba, że mnie zamkną :DDD
dzięki za piękny link; nie miałem pojęcia, że istnieje
taki kawałek; tytuł ma inną genezę: utkwił mi w
pamięci obraz włoskiego chłopca, który wykrzykiwał
frammenti, frammenti i płakał nad czymś, czego nie
można już było poskładać...
serdeczne :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »