Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

O gajowym Jerzyku 108

Gajowy Jerzyk z miasta Jena,
zapomniał dawno co to jest wena.
Nie mając już roboty,
pisywał więc ramoty.
Grafoman myślą a sercem… hiena.


Gajowy Jerzyk raz w Ostrołęce,
zapomniał tam po randce o szczęce.
U dziewczyny zostawił,
gdy cnoty ją pozbawił.
Bo nie odpuszcza nawet… panience.


Gajowy Jerzyk raz we wsi Łapy,
zobaczył w lustrze gębę satrapy.
Bardzo się faktem zdumiał,
ale nic nie zrozumiał.
A taki jest koń jakie ma chrapy.

autor

Maciek.J

Dodano: 2019-08-10 17:35:18
Ten wiersz przeczytano 152 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Limeryk Klimat Ironiczny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (10)

loka loka

Świetne,jak zwykle.Pozdrawiam.

wandaw wandaw

Jak zwykle fajnie i z humorem :)Pozdrawiam serdecznie
Maćku :)

karmarg karmarg

lubię tego Jerzyka i jego przygody - super:-)
pozdrawiam

(OLA) (OLA)

Maćku, limeryki o przesympatycznym gajowym Jerzyku
wciąż bawią i są jak zawsze ciekawe;)

Pozdrawiam jak zawsze serdecznie i z uśmiechem, Ola:)

anna anna

jak zwykle fajne.

jastrz jastrz

Gajowy Jerzyk z Pułtuska
Nie lubi Niemca, ni Ruska.
Życie ma szare
I żonę starą...
A wszystko to wina Tuska!

falkon falkon

oddałem głos, żeby nie było.

falkon falkon

jestem oszołomiony gajowym Jerzykiem.
108 to nowość.
Szacun wielmożny.
Jeżyki. to jest to.
Kłaniam się nisko..

limeryki to twój twór.
naprawdę jesteś wielki!!!

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »