Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

O gajowym Jerzyku 117

Gajowy Jerzyk raz w Złotym Stoku,
sąd tam obrażał w strasznym amoku.
Nie przyznał się do winy
i robił głupie miny.
Wygłupy skończył w mig po wyroku.



Gajowy Jerzyk raz w mieście Spale,
na telewizję wylewał żale.
Bez przerwy papką mamią
w dodatku znowu kłamią.
Bajery na pięćdziesiąt dwa cale.



Gajowy Jerzyk spod Białowieży,
grał raz w pokera z trójką żołnierzy,
ale w rozbieranego.
Lecz nic nie wyszło z tego,
bo wnet zabrakło na nim odzieży.

autor

Maciek.J

Dodano: 2019-08-19 08:11:36
Ten wiersz przeczytano 139 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Limeryk Klimat Ironiczny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (12)

Regiel Regiel

Dzięki za uśmiech Maćku.
Udanego wieczoru.

helin helin

Dobre te Twoje limeryki. Pozdrawiam.

neplit123 neplit123

podoba mi się pozdrawiam

nureczka nureczka

Ooo, to chyba ta sama telewizja...
U mnie walą zakłamaniem i propagandą na 120 cali;)
Pozdrawiam

jastrz jastrz

Gajowy Jerzyk raz w mieście Torzym
W Urzędzie Miejskim skargę przedłożył:
"Jednak to nie Rzym.
Gajowy Jerzyk"
Ta nazwa nieco pomyłek tworzy.

fatamorgana7 fatamorgana7

W tym ostatnim musiał być skąpo odziany :))
Miłego dnia Mistrzu Limeryków :)

marcepani marcepani

- na 52 cale :) dobre!

anula-2 anula-2

Gajowy Jerzyk ogląda "publiczną",
co nam podają blagę chroniczną.

Pozdrawiam Maćku, zacznijmy dzień od Gajowego, może
gdzieś w lesie spotkasz którego.

anna anna

bardzo życiowe limeryki.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »