Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

O gajowym Jerzyku 164

Gajowy Jerzyk spod wioski Kłosy,
od dawna skleja stare eposy.
Wielbi w nich głupotę,
niczym panna cnotę.
Ostatnie targa swe siwe włosy.


Gajowy Jerzyk ze wsi Idzików,
donosy pisał na przeciwników.
Choć obyło się bez zwady,
nie dał wszystkim jednak rady.
Donosił zatem na zauszników.


Gajowy Jerzyk kiedyś pod Piłą,
skarżył się, że znów coś się skończyło.
Na rozum przyszła pora,
zatem czas do doktora.
Jak leczyć to coś, czego nie było ?

autor

Maciek.J

Dodano: 2019-10-13 09:20:48
Ten wiersz przeczytano 150 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Limeryk Klimat Ironiczny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (8)

Ankhnike Ankhnike

Wesołe i bardzo trafne; pozdrawiam serdecznie.

skarb-323F skarb-323F

witam ładne limeryki wesoło się czyta pozdrawiam
ciepło

tsmat tsmat

U Ciebie Maciuś jak zawsze wesoło,
pozdrawiam.
;)

Kobalt Kobalt

Odwiedzam i czytam z przyjemnością.
:)
Zostawiam ukłony, pozdrowienia!

anna anna

Jak leczyć to coś, czego nie było ?
Z uśmiechem.

mily mily

:) Głos oddałam

@Krystek @Krystek

Z przyjemnością czytam Twoje wiersze. Mają kunszt
wyśmienity, wspaniały ironiczny humor.Pozdrawiam
serdecznie. :))

jastrz jastrz

Gajowy Jerzyk będąc w Taszkencie
Kupił teściowej granat w prezencie,
Lecz mu go celnik
Zabrał bezczelnie.
BUM! I gajowy już jest na rencie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »