Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

O gajowym Jerzyku 166

Gajowy Jerzyk kiedyś w Niecieczy,
facjatę swoją chciał ubezpieczyć.
Wpierw poszedł do kliniki,
bo to nie… zaskórniki,
tylko ten narcyzm długo się leczy.


Gajowy Jerzyk rodem z Madery,
dziwne miał pozy oraz maniery.
Poszedł do diagnostyki
sprawdzić swoje wyniki.
Wnet padły wszystkie tam komputery.


Gajowy Jerzyk z wsi pod Opolem,
tamtejszych głupków był tam idolem.
Smutna była rodzina,
że mają w niej kretyna.
Teść zapijał żale alkoholem.

autor

Maciek.J

Dodano: 2019-10-18 07:24:32
Ten wiersz przeczytano 134 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Limeryk Klimat Ironiczny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (6)

marcepani marcepani

Poprawnie, ładnie, +; choć brakuje mi "pazura" - ale
wiem, że w pomysłach z tym bywa najtrudniej :)

Akaheroja Akaheroja

drugi mi się bardzo spodobał, bo czasem robię badania
w diagnostyce...wszystkie limeryki zresztą super:)

BordoBlues BordoBlues

pozdrawiam z uśmiechem :):)

anna anna

ło matko!! (fajne!!)

Kobalt Kobalt

Przy kawie - limeryki. Nowy dzień pozdrawiam Maćku!
:)

M.N. M.N.

Ech ten Jerzyk ileż to on ma powodów do zmartwień...
Pozdrawiam Cię serdecznie Maćku

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »